Przepis : Nuna z orzechami w sosie sojowym
 
Składniki:
pierś z kurczaka - dwie sztuki,
dwie cebule,
orzechy nerkowca - 75g,
papryka mielona - dwie łyżki,
chilli suszone i marynowane - według gustu i tolerancji
dwie papryki białe,
jedna marchew,
dwa ząbki czosnku,
2-3cm korzenia imbiru,
dwie butelki piwa,
cebulka zielona, mąka (najlepiej skrobia jeśli macie - do nabycia w pierwszej lepszej biedronce), sos sojowy
oprzyrządowanie - nóż, deska do krojenia, wok coś do mieszania i otwieracz do butelek

Przygotowanie:
Kurczaka pokroić na kawałki, nie za małe bo się później zamęczymy. Do miseczki kurczak, dwie łyżki papryki + lubiane przyprawy i kilka łyżek sosu sojowego. Można po wymieszaniu zostawić w lodówce. Później dosypujemy do tego 3-4 łyżki skrobii i dodajemy nieco wody aż uzyskamy kleistą papkę.
Czosnek i obrany imbir kładziemy pod boczną stronę noża i pokazujemy mu kto tu rządzi

Zgniecione kroimy, niezbyt drobno. Marchew w plastry, papryka w plastry, cebula w blaszki. Cebule traktujemy jako warzywo, nie przyprawę. Niech będzie wyczuwalna w daniu.
Woka stawiamy na palnik i grzejemy aż zacznie porządnie dymić. Wlewamy na niego 1.5-2 szklanki oleju i zostawiamy żeby się nagrzał. Do oleju wkładamy kurczaka oblepionego ciastem ze skrobii i przypraw. Kawałki wkładamy pojedynczo nie zanurzając palców w oleju

Jeśli wrzucimy kurczaka hurtem temperatura oleju zanadto spadnie i przy okazji otrzymamy kulkę kurczakowo-skrobiową. Ciasto ma tendencje do sklejania się. Ja smażyłem na trzy tury, mocno zrumienionego kurczaka odławiamy na talerz z ręcznikiem papierowym. Chcemy otrzymać kurczaka soczystego w środku a z zewnątrz zrumienioną chrupką panierkę.

Teraz kluczowa część przepisu:
Otwieramy kucharzowi piwo.

W wolnym czasie do 2 łyżek skrobii wlewamy nieco wody (50-100ml) oraz 50-80ml sosu sojowego (nie za dużo, będziemy ewentualnie dodawać później) i mieszamy.
Orzechy nerkowca (kupiłem prażone niesolone, jeśli nabędziecie solone przepłukajcie pod bieżącą wodą) prażymy. Nawet jeśli nas kłamią że już są prażone. Nabierają najlepszego smaku jak pociemnieją. Wrzucamy więc na suchą patelnię i mieszamy.

Gorący olej na którym smażyliśmy kurczaka przelewamy do słoika lub innego solidnego naczynia i tu możemy wrzucić do niego kilka suszonych papryk aby otrzymać pikantny olej do smażenia. Ja swoich nie przywiozłem więc wsypałem nieco suszu z piri-piri, później przepuszczę przez filtr do kawy.


Mamy teraz wszystkie gotowe składniki więc do dzieła:
na dymiący wok, nieco oleju i składniki w zależności od tego jak długo im trzeba. Każdy podsmażamy około minuty:
marchew,cebula,papryka świeża i marynowana, imbir z czosnkiem i zaraz po nim cebulka zielona
Nie chcemy przypalić czosnku bo zgorzknieje.
Teraz jeśli nie mieliśmy odpowiedni ostrej papryki dodajemy niezawodną suszoną z naszych najlepszych zbiorów .Dodajemy też usmażonego wcześniej kurczaka i uprażone orzechy.
Niech wypuści ostrość na odrobinie oleju i wlewamy do woka skrobie z sosem sojowym i wodą. Mieszamy i dodajemy nieco więcej wody jeśli potrzeba. To nie ma być sos w którym wszystko pływa tylko kleista gęsta sojowa maź która ładnie oblepi nam wszystkie składniki Uśmiech Po przejechaniu po dnie woka powinno jej zająć kilka sek zalanie powierzchni.
Jeśli jest mało słona dolewamy więcej sosu sojowego. Przez chwilę trzymamy na ogniu odparowując nadmiar wody jeśli wlało nam się za dużo, mieszając cały czas.
Spożywamy z ugotowanym nadal odrobinę twardawym (nie ma nic gorszego niż rozgotować) ryżem oraz drugim piwem.

Kal Ashi

 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2021




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 15,703,728 unikalne wizyty