Fixer - Kusza
 
W końcu musiało do tego dojść – wziąłem się za militaria. Na pierwszy ogień poszła kusza Wookieech. Wykonałem ją tą samą techniką, co wizjer la Forge’a, czyli z PCV. Ten projekt był jednak bardziej skomplikowany, niż poprzedni. A więc tutorial, jak zrobić kuszę Wookieech:

Najpierw potrzebne nam materiały:
- Płyta PCV o grubości 3 mm
- Rury PCV o różnych średnicach
- Kawałek drutu
- Farby w spreju
- 2 piłeczki pingpongowe
- Klej do PCV (może być do rur PCV)
- Akryl (opcjonalnie)

Potrzebne nam narzędzia:
- Nożyk (do cięcia płyty PCV)
- Mini szlifierka (można zamiast niej użyć papieru ściernego)
- Nożyczki
- Piłka do metalu (do cięcia rur PCV)

Wymiary (które wyliczyłem na oko dla swojej kuszy)
- Całkowita długość: 79 cm
- Lufa: 47 cm
- Rozpiętość: 56
- Długość łuczyska: 64

A więc zaczynamy. Proponuję kierować się tym planem: BUDOWA KUSZY. Po pierwsze robimy rdzeń kuszy (patrz zdjęcie obok). W mojej składa się on z trzech nałożonych na siebie warstw. Wpierw wycinamy z papieru odpowiedni kształt. Sprawdzamy, czy przypomina on ten w pierwowzór. Jeśli tak, to wycinamy go z PCV. Staramy się zużyć jak najmniej materiału (nie wycinamy tego w samym środku, lecz tak, aby jak najbardziej przylegał do krawędzi). Następnie przerabiamy odpowiednio nasz papierowy wykrojnik, gdyż zewnętrzne warstwy rdzenia mają odpowiednio większe wcięcia, niż wewnętrzna. Je również wycinamy z PCV (tym razem dwie sztuki, gdyż umieścimy je po obu stronach warstwy środkowej. Górna część rdzenia nie może być pofałdowana, lecz musi być płaska, ponieważ później umieścimy tam lufę. Jeśli mamy już wycięte wszystkie warstwy (to jest 3), sklejamy je. Używamy do tego celu specjalnego kleju do PCV. Zostawiamy to do wyschnięcia. Kiedy już całość będzie stale połączona, szlifujemy wszystkie krawędzie, tak aby na zewnątrz nie było widać podziału na poszczególne warstwy. Przy szlifowaniu nie możemy zapomnieć o założeniu maseczki przeciwpyłowej, oraz okularów ochronnych (jest to bardzo ważne). Jeśli wszystkie krawędzie są równe i gładkie możemy uznać, że rdzeń jest gotowy do dalszej obróbki.

Kolejnym etapem będzie wykonanie “resora energii”, oraz “komory zasilającej”. Można, tak jak ja to zrobiłem, wykonać z wycinek rdzenia podwyższenie dla tych elementów. Z rur PCV wycinamy krótkie odcinki, aby wykonać pojemniczki widoczne na schemacie. Z płyty PCV wycinamy kółka o średnicy odpowiadającej średnicy wewnętrznej rury. Wkładamy je nie za głęboko w wycięte z rur odcinki. Oba elementy sklejamy. Możemy je również od razu przykleić do rdzenia w odpowiednich miejscach. Niestety plan kuszy nie przedstawia nam jej od prawej strony, więc ja zaimprowizowałem, lecz równie dobrze można wykonać lustrzane odbicie lewej strony.

Czas na wykonanie “zasilacza”. Tutaj już zrobiłem to samo po obu stronach rdzenia. Wycinamy z płyty prostokąciki o odpowiednio wyliczonych wymiarach. Mają one nam utworzyć pudełko, tylko że bez górnej podstawy. Gotowy kształt sklejamy bezpośrednio w docelowym miejscu jego usadowienia na rdzeniu. Następnie możemy dodać górną część zasilacza, która posiada na swojej powierzchni równoległe rowki. Wgłębienia te wykonujemy za pomocą płaskiego śrubokręta od linijki. Gotowy element wklejamy w odpowiednie miejsce.

“Zapas amunicji” robimy tradycyjnie, czyli naklejamy na siebie dwa kwadraciki wycięte z płyt. Nie zapominamy oczywiście o spuście. Je osobiście w pierwszej fazie o nim zapomniałem i dodałem go dopiero w tym momencie prac poprzez wywiercenie niewielkiego otworu w docelowym miejscu i wklejenie w niego uchwyt spustu. Jeśli jest taka potrzeba możemy dodatkowo wzmocnić kolbę kuszy. Czas na lufę. Odcinamy kawałek rury o odpowiedniej długości i przyklejamy klejem w odpowiednie miejsce. Końcową jedną trzecią obudowujemy. Lunetę robimy z nałożonych na siebie odcinków rur PCV o różnych średnicach. Musimy oczywiście zrobić odpowiednie podpórki, które będą podtrzymywały lunety. Na końcu lufy kształtujemy dodatkowy celownik poprzez zgięcie paska wyciętego z płyty PCV, oraz na jego końcu wzmocnionego drutem, aby zachował kształt.

Jednym z ostatnich etapów jest zrobienie łuczywa. Wycinamy z płyty odpowiedni element, a następnie ręcznie kształtujemy charakterystyczny, wygięty kształt (aby go zachować możemy do niego przykleić prostopadły pasek również wycięty z płyty PCV – widać taki na mojej kuszy). Na jej końcach należy umieścić “polaryzatory”. W mojej kuszy wykonałem je ze zwykłych piłeczek pingpongowych Całość przyklejamy do rdzenia kuszy. Możemy dodatkowo wzmocnić całość poprzez przewiązanie drutem. Na środku łuczywa przyklejamy krotki odcinek rury PCV będący lufą zapasową. Widoczne szpary (np. na łączeniu lufy z rdzeniem) możemy załatać akrylem. Możemy również dodać czysto estetyczne akcenty poprzez naklejenie w stosownych miejscach niewielkich prostokącików wyciętych z płyty. Całość trzeba teraz pomalować. Do tego celu możemy użyć farb dwóch kolorów. Najpierw nakładamy czarną, a gdy wyschnie na nią nakładamy w niektórych miejscach srebrną, co nada kuszy bardziej naturalny wygląd.
Kusza jest skończona. Możemy teraz coś upolować ;)

Chętnie odpowiem na wszystkie ewentualne pytania

Polecam również zapoznanie się z resztą moich poradników dotyczących zbroi i broni na łamach M`Y, oraz całokształtem mej twórczości na Blogu.

Fixer

 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2021




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 15,693,222 unikalne wizyty