GG10 - Kredo Łowców Nagród
 
Kredo Łowców Nagród


W przeciwieństwie do utartych poglądów, nawet najbardziej bezwzględni, wypaleni oraz podejrzani łowcy, są dalecy od pozbawionych zasad bandytów, za jakich większość ludzi ich uważa. Wielu z nich podąża, przynajmniej do pewnego stopnia, za niepisanym kodeksem zasad, który nazywa się ogólnie kredem łowców nagród. Podczas gdy nazwy różnią się w zależności od planety do planety, poniżej znajduje się to, co należy o nim wiedzieć. Chociaż przeciętny obywatel Imperium może uznać te zasady za moralnie niedopuszczalne albo nie zgadzać się z nimi, są to luźno określone zasady, którymi kierują się łowcy.

1. Nie wyznacza się nagród za ludzi, tylko za cele.
Ta główna zasada, bardziej niż nic innego, definiuje podejście łowcy nagród do swojej profesji. Odzwierciedla ideę, w myśl której rasy rozumne, przynajmniej do pewnego stopnia powinny być traktowane z szacunkiem. Jeśli jednak za daną osobę wyznaczono nagrodę, on lub ona przestaje być traktowany jako ktoś kto ma pełne prawa. Nie będąc obywatelem galaktyki, staje się celem. Nie powinno się rozpaczać za kimś, kto stał się tylko "celem".

2. Chwytaj zgodnie z planem, zabijaj w ostateczności.
Trzymając się luźno zdefiniowanego kodeksu etycznego, zabijanie jest czasami konieczne. To tylko interes, jednak niepotrzebne zabijanie to nadal morderstwo. Łowca, jeśli tylko może, chyba że ci, którzy wyznaczyli nagrodę postanowią inaczej, powinien dostarczyć delikwenta żywego. Zdarza się też, że niektórzy mają żywotny interes w dostarczeniu osoby całej i zdrowej - w takiej sytuacji lepiej dla celu byłoby zostać zabitym.

3. Jeden łowca nie może zabić drugiego.
Niezależnie od pochodzenia, łowcy widzą siebie jako kogoś specjalnego. Podczas łowów ich życie (a także życie innych) jest w ich rękach. Niektórzy mogą zgadzać się z motywami innego łowcy albo potępiać jego metody, ale łowca nagród nigdy nie podniesie ręki na kolegę. Ta zasada dotyczy tych, którzy podążają za kredo. Ci którzy je złamali, za których wyznaczono nagrodę, są tylko celami. W tym przypadku były łowca nie uważany jest już za członka stowarzyszenia i dzięki temu można bezkarnie załatwić z nim dawne porachunki. Łowca staje się zwierzyną łowną.

4. Żaden łowca nie może przeszkadzać innemu w łowach.
Zdarza się, że łowcy pracują razem. Jednak zwykle polowanie uznawane jest za osobisty pojedynek dwóch rozumnych ras. W tymże pojedynku łowca przeciwstawia zdolności i odwagę wszystkiemu co postawi mu na drodze nieprzyjaciel. Jeśli wygra, wygrywa dzięki niezrównanym zdolnościom i intelektowi, nie zaś szczęściu. Przeszkadzanie w polowaniu, dopóki nie jest się zaproszonym, pozostawia kwestię kto jest lepszy nierozstrzygniętą, czasem na zawsze. Oczywiście współzawodnictwo między łowcami jest zwykle zajadłe i cienka linia dzieli "współzawodnictwo" od "przeszkadzania". To prawda. Chociaż łowca musi się powstrzymać od bezpośredniego działania przeciwko innemu, nie powstrzyma się przed wynajęciem kogoś od brudnej roboty. Oczywiście jeśli takie działanie, udane lub nie, zostanie wyśledzone aż do źródła, na pewno podjęte zostaną odpowiednie kroki.

5. Należy zabijać lub łapać, nie można zrobić obu rzeczy.
Jeśli cel został schwytany żywcem, nie można zmienić swojego wyboru. Zabicie osobnika w trakcie polowania to jedno, ale pozbawienie go życia kiedy jest bezbronny i już w mocy łowcy, traktowane jest jako zwykłe morderstwo. Oczywiście zabójstwo kiedy cel próbuje uciekać, to zupełnie inna sprawa.

6. Żaden łowca nie może odmówić pomocy drugiemu.
Chociaż żaden łowca nie ma prawa przeszkadzać innemu w polowaniu, nadchodzi moment, kiedy nawet najlepszy potrzebuje wsparcia. W ekstremalnych przypadkach, każdy łowca może prosić i oczekiwać pomocy od drugiego, nawet jeśli ten ostatni zmuszony będzie przerwać swoje polowanie. Chociaż zdarzają się animozje i osobiste urazy, wiadomo jest, że łowcy troszczą się o siebie nawzajem. Oczywiście taka pomoc ma swoją cenę i rozstrzygnięcie zapłaty po fakcie może spowodować zmniejszenie zarobku.

Chociaż kredo jest "powszechnie akceptowane", są łowcy, którzy mają je za nic. Są na przykład zarejestrowane przypadki, kiedy to jeden zabił drugiego, albo kiedy ktoś sprzeciwił się i odmówił pomocy w ściganiu celu. Kredo łowców nagród jest więc rozsądną próbą regulacji często szemranego interesu, z dala od ciekawskich oczu "cywilizowanych osobników". Pozostaje też luźnym zbiorem zasad, które mogą być (i często są) pogwałcane, kiedy nikt nie patrzy. Podobnie jak w przypadku Imperium, każdy kodeks etyczny jest dobry jak metody jego egzekwowania. Egzekwowanie kreda łowców jest w wielu przypadkach podobne do tego, jakiego używają galaktyczni piraci. Kiedy pogwałcenie kreda zostaje odkryte, zostają postawione zarzuty, a łowca musi oddać się do dyspozycji "loży łowców". Termin ów w tym przypadku nie odnosi się do czegoś fizycznego, ale odnosi się do zebrania łowców, którzy wysłuchują zarzutów łowcy, który zainicjował proces. Loża owa jest normalnie wykorzystywana przez niezależnych łowców. Zwykłe gildie mają własne procedury a imperialni łowcy zdają sprawę imperialnym oficjelom. Nie ma jakichś twardych i szybkich reguł wyznaczających wyroki danej loży ale jest kilka "zwyczajowych procedur", które są mniej więcej w użyciu. Loża musi zebrać się w ciągu 30 dni od popełnionego czynu. Uczestniczyć może dowolna liczba łowców, którzy będą świadczyć za lub przeciw oskarżonemu, chociaż tylko sześciu jest wymaganych do wydania wyroku. Oskarżony może uczestniczyć w sesji, ale nie można zagwarantować mu bezpieczeństwa kiedy zapadnie wyrok skazujący. Oskarżony może też wysłać swojego reprezentanta, który będzie go bronić. Kiedy zostanie zaprezentowany dowód (prawdziwy lub spreparowany), każdy z zebranych oddaje głos. W przypadku, kiedy nie ma rozstrzygnięcia, inicjator może zażądać kolejnego głosowania. Jeśli większość zdecyduje, że oskarżony popełnił czyn zabroniony, rezultatem jest nałożenie natychmiastowego zakazu wykonywania zawodu. Kiedy zostanie wprowadzony w życie, łowca nie otrzyma pomocy ani poparcia ze strony kolegów. Chociaż nie można zabić danego osobnika, jeśli łowca otrzyma zakaz wykonywania zawodu może być przedmiotem sankcji, które różnią w zależności od loży i mogą zostać w każdej chwili wykonane. Pamiętać należy, że nie ma określonych standardów jak każda loża karze różne przypadki. Rezultaty zależą od osobowości jej członków i stopnia, w jakim łowca może wziąć sprawy we własne ręce. W ekstremalnych przypadkach nie jest czymś niezwykłym to, że winny musi stawić czoła niezidentyfikowanym zabójcom z "sektora prywatnego", wkrótce po otrzymaniu zakazu. Zdarza się też, że nagrodę za niego wyznaczają praworządni obywatele Imperium, którzy dostarczają "dowody" na dawne nadużywanie imperialnego prawa. Loże mogą zbierać się też w sprawach łowców zrzeszonych w gildiach ale to są przypadki rzadkie i ryzykowne. Gildie chronią swoich członków i nie traktują lekko "band kryminalistów" pragnących śmierci członka gildii. Zdarza się, że siłą wymuszają od niezrzeszonych łowców odwołanie zarzutów, i zajmują się sprawą "wewnętrznie".

Źródło: Galaxy Guide 10: Bounty Hunters
Tłumaczenie: Urthona

 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2018




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 9,611,044 unikalne wizyty