Relacje - SpaceCon 2014
 

Okiem Radoka:
Space-con 2014 w Rybniku, to impreza wyjątkowa pod prawie każdym kątem. Była to pierwsza impreza tego typu w Rybniku jednocześnie mająca za zadanie zainicjować tego typu zdarzenia w przyszłości. Poza tym był to konwent zorganizowany między innymi przez kolegę z Polskiej Społeczności Mandalorian - Manda'Yaim i jak widać po wyniku - Mandalorianie im bardziej pod górę mają tym bardziej ambitniej i skuteczniej działają. Poza tym była to zaskakująco mandaloriańska impreza. Pomijając fakt, że w zbrojach pojawili się tylko Vassk i Kal Ashi (ale można było spotkać również jednego z członków Mandalorian Mercs), dwóch członków KEDIN'u, było w mundurach Gwiezdnej Floty, a reszta obecnych członków M'Y, trekowała i przydawała się. No i była to pierwsza impreza mundurowa, gdzie to Manda'Yaimowy Oddział Gwiezdnej Floty stawił się w znacznej liczbie (choć zubożonej o Dinuirara).

Konwent nie był wielkim wydarzeniem, choć przyciągnął masę młodych ludzi razem z rodzicami i oferował kilka naprawdę ciekawych prelekcji. Największym powodzeniem cieszyły się te poświęcone robieniu kostiumów, ogólne o Sci-fi no i oczywiście te o Star Trek gdzie Rangka’ra i Ryba wykazali imponującą wiedzą - dając tym samym dowód na to, że można łączyć zamiłowanie do Star Trek i Star Wars. Dla mnie perełką całego konwentu była możliwość poznania i porozmawiania z Michałem Cholewą, którego książki miałem zaszczyt przeczytać. Zresztą sam autor okazał się bardzo sympatyczną osobą, z dużym dystansem do siebie.

Kolejnym ciekawym punktem Space-con'u był Artemis Spaceship Bridge Simulator, czyli idealny symulator dla każdego fana SF i Uniwersum Star Trek.
Nasza obecność w mundurach Gwiezdnej Floty w sali Artemisa wzbudzała zainteresowanie uczestników konwentu, gdyż nieczęsto zdarza się widzieć oficerów przy pracy i to "na żywo". Zresztą wyprawa w mundurach w poszukiwaniu jakiegoś punktu gastronomicznego również wśród okolicznych mieszkańców wzbudzała całkiem spore zainteresowanie (swoją drogą kątem oka zauważyłem, że nasza obecność mogła przyczynić się nawet do zdarzenia drogowego). Słowem - trekowanie się udało :P

Konwent ocieniam bardzo pozytywnie. Zdecydowanie na plus zaliczyć można spotkanie z osobami (z tymi znanymi mi już oraz tymi, które dopiero co miałem okazję poznać) z Manda'Yaim, Mandalorian Mercs czy choćby Polish Garrison. Bardzo ciekawie prezentowało się stanowisko na którym można było podziwiać i zakupić prace Grega Bobrowskiego, autora szturmowca, który to był logiem Space-con'u. I to prace naprawdę mistrzowskie oraz szalenie klimatyczne. Dla mnie ogromnym plusem Space-con'u była, jak już wspominałem, możliwość poznania i porozmawiania z Michałem Cholewą.

Jedno jest pewne, przyszłoroczna edycja Space-con'u ląduje u mnie na liście: konwent-który-trzeba-odwiedzić. A widząc zapał organizatorów, są w stanie osiągnąć całkiem sporo.

Okiem Ryby i Rangka'ry:
Pod koniec maja mieliśmy wielką przyjemność uczestniczyć w jednodniowym zlocie miłośników s-f SpaceCon odbywającym się w Rybniku oddalonym od Torunia, o aż 590 km. Sama podróż do miejsca docelowego przyniosła nam sporo nieoczekiwanych przygód jednak naszego przyjazdu do Rybnika. W pociągu udało nam się spotkać innych członków M'Y oraz ludzi zmierzających na SpaceCon.
Z racji odległości oraz wybranego środka transportu postanowiliśmy reprezentować Polską Społeczność Mandalorian w jakże łatwych w transporcie oraz eleganckich mundurach Gwiezdnej Floty ze Star Treka.
Konwent oferował dobrze przemyślane, bo różnorodne, atrakcje. Naszą uwagę zwrócił przede wszystkim symulator mostka okrętu kosmicznego, Artemis. Wzięcie udziału w misji czteroosobową załogą oficerów Gwiezdnej Floty było już samo w sobie wydarzeniem wartym podróży do Rybnika, a w programie przewidziano jeszcze miejsce na prelekcje, spotkania z autorami książek, pokaz filmów oraz planszówkowy games room. Nie zapomniano również o najmłodszych, dla których grupa Imperium Mocy poprowadziła Akademię Jedi.
Przygotowaliśmy dwie prelekcje, oczywiście o Star Treku. Sala prelekcyjna była akurat dostosowana do ilości słuchających oraz pozwalała na swobodny kontakt z publicznością przez co prezentacje prowadziło się bardzo przyjemnie. Podczas naszych prelekcji staraliśmy się nawiązać stosunki dyplomatyczne z innymi fanami ST, ale zjawiło się na nich także kilku innych fanów Star Wars.
Bardzo cieszy nas fakt, ze jednym głównych koordynatorów SpaceConu był jeden z członków Mada’Yaim, Kal Ashi. Gratulujemy udanej pierwszej edycji i już wybieramy się na kolejną.

Okiem Vasska:
SpaceCon, pierwszy tego typu event w tym rejonie Polski, na długo zapadnie mi w pamięć. Mimo, że była to impreza raczej kameralna, to z całą pewnością warto było odwiedzić Dom Kultury w Chwałowicach, by kolejny raz zanurzyć się w świat SF/Fantasy.

Na początku warto pochwalić organizatorów za przygotowanie tak różnorodnego programu. Zwiedzającym zapewniono wiele atrakcji: od prelekcji o bardzo szerokim zakresie tematycznym, przez pokazy walki i seanse filmowe, aż po możliwość zagrania w Artemis Bridge Simulator czy SW Kinect (co szczególnie spodobało się najmłodszym). Budynek Domu Kultury mimo że stosunkowo niewielki spokojnie pomieścił ten nadmiar atrakcji.
W Rybniku pojawiło się wielu członków M'y, którzy współtworzyli ten konwent, choć niestety tylko dwóch z nas było w zbrojach. Na szczęście mogliśmy w tej kwestii liczyć na wsparcie ze strony 501st i Rebel Legionu, którzy to pojawili się dość licznie.

Dla mnie SpaceCon rozpoczął się wczesnym rankiem, kiedy spotkaliśmy się z KatharSiSem na dworcu. Po krótkiej podróży pociągiem (i nieco dłuższym błąkaniu się po Rybniku) dotarliśmy do celu. Po przywitaniu się z wszystkimi wskoczyłem w zbroję i tak na troopowaniu w pełnym słońcu minęła mi większość dnia, natomiast resztę czasu spędziłem na rozmowach z Vode i graniu w Artemisa. Wieczorem spakowałem graty i ruszyłem razem z Katharem w drogę powrotną, pewny tego, że wrócę tu za rok na kolejną edycję tej imprezy.

Podsumowując, był to konwent jak najbardziej udany. Świetnie zorganizowany i poprowadzony, Kalowi należą się wielkie gratulacje za uciągnięcie tego wszystkiego. Niech żałują Ci, którzy się nie pojawili, bo stracili naprawdę dobry event. A wszystkich tych, którzy zastanawiają się czy pojawić się na przyszłej edycji serdecznie zachęcam, bo z całą pewnością będzie to czas dobrze spędzony.

Okiem Aranei:
Space-con zaczął się dla mnie już w piątek o 6:00, kiedy to wybrałam się na przystanek Polskiego Busa razem z Mynockiem. Towarzyszył mi w sześciogodzinnej podróży aż do Wrocławia, gdzie po paru godzinach rozdzieliliśmy się, on pojechał do Bydgoszczy, a ja spotkałam się na dworcu z Rybą i Ari#2. W Rybniku byliśmy już po paru godzinach, około godziny 21. Byłam strasznie zmęczona, po pierwsze dlatego, że jestem słaba, a po drugie dlatego, ze było gorąco. Przez część wieczora udawałam, że pomagam przy komputerach, a potem przywitałam się z Imperium Mocy i poszłam spać.
Rano obudził mnie przyjazd części katowickiej ekipy - Vasska i KatharSiSa. Od początku dnia gżdaczyłam w wesołej, białej gzdacz-koszulce (bardzo podoba mi się kolor, idealny na takie upały), głównie przy kinekcie. Udało mi się uczestniczyć w aż dwóch prelekcjach (od paru konwentów nie byłam na ani jednej, wiec to spory sukces), w tym świetnej prelce Kala dotyczącej science-fiction we współczesnym świecie. Fantastycznie było spotkać się z częścią fandomu i porozmawiać, z jednymi bardziej, z innymi mniej. Wyprawy do netto też bywają ciekawe :)
Każdy fandomowy event ma swoje afterparty, tego punktu również nie pominęliśmy. Ale nie będę się rozpisywać, kto był, ten wie. Najwytrwalsi wytrzymali do 5:30, nagrodzeni "Katyushą" w wykonaniu Stele'a.
Następnego dnia trzeba było zbierać się już do domu, ponieważ wyprawa miała być długa... Mimo ponad 22 godzin spędzonych w podróży, nie żałuję swojej podróży na daleki Śląsk i pozostało mi tylko czekać na kolejną edycję Space-conu :)

Pełna galeria

 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2021




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 15,702,350 unikalne wizyty