SferaKon (SferaKoron) 2020
 




English version below!

Okiem Mahiyany: (po polsku)



Pewnego dnia szukałam sobie roku, w którym Gwiezdne Wojny zostały przetłumaczone na chorwacki, ponieważ zastanawiałam się, czy zrobiono to przed, czy po upadku Jugosławii. Nie znalazłam nic na ten temat, ale znalazłam informacje o konwencie w Zagrzebiu. W tym roku oczywiście nie można było go zorganizować normalnie, więc postanowiono zrobić edycję online, co oznaczało, że będę mogła wziąć udział! Cóż to za czasy!

Wszystko zaczęło się od „ceremonii otwarcia” opublikowanej na Facebooku, a następnie na YouTube. Muszę powiedzieć, że nawet coś z tego zrozumiałam. Ale nie musiałam się aż tak wysilać, bo wkrótce opublikowano ją na YouTube z angielskimi napisami i muszę powiedzieć - były to najlepsze napisy, jakie widziałam od dłuższego czasu!

Na szczęście nie musiałam się aż tak wysilać na chorwackich kanałach na discordzie, ponieważ organizatorzy otwarli międzynarodowy kanał, na którym wszyscy mówili po angielsku. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu pierwsze wiadomości, jakie zobaczyłam, pochodziły od Alquy, który jest z Polski! Więc tak, caffe-internationell-main-lounge było miejscem, w którym spędziłam większość konwentu. Było tam naprawdę wielu Chorwatów, co było naprawdę miłe. Zachowywali się jak idealni gospodarze, upewniając się, że ich goście mają wszystko, czego potrzebują. Wyjaśnili mi nawet kilka rzeczy o chorwackim tłumaczeniu Gwiezdnych Wojen, z którym miałam problem. Jak miło!

W piątek tak naprawdę nie uczestniczyłam w żadnych prelekcjach. Obejrzałam część "Antarctica Seafloor and Ice", ale bez wstępu, który mi umknął, nie byłam w stanie zrozumieć, co się dzieje (nawet mimo tego, że prowadzono ją po angielsku). Na szczęście ludzie z międzynarodowego kanału wyjaśnili mi, co się dzieje i pokazali ilustracje wykonane przez prelegenta - Autuna Pursera.

Jak to bywa z konwentami online, mogłam spędzić noc we własnym łóżku.

W sobotę odbywały się atrakcje od południa, więc miałam dużo czasu na odrabianie zadania domowego z kultury chorwackiej, ponieważ oczywiście zostawiłam je sobie na ostatnią chwilę. Okazało się, że moje zadanie dotyczy Zagrzebia. Uznałam to za zabawne, dlatego podzieliłam się tą ciekawostką na międzynarodowym kanale i uzyskałam najlepszą na świecie wskazówkę dotyczącą poszukiwania zabytków.

To, co sprawiło, że mój czas był przyjemniejszy i bardziej konwentowy, to radio konwentowe, które było kanałem na discordzie, w którym jeden z organizatorów (jak sądzę) grał muzykę, zwykle z gier, filmów i seriali. To był naprawdę sympatyczny pomysł!

Zwykle spaceruję w okolicy konwentów, więc i tym razem wybrałam się na spacer… korzystając z Google Maps! Znalazłam nawet miejsce, w którym kupiłam kawałek pizzy, kiedy jechałam do Rovinji i przesiadałam się w Zagrzebiu.

Pierwszą prelekcją tego dnia, w której brałam udział, było "SF in translation", która została przeprowadzona w języku angielskim i była naprawdę interesująca. Och, zapomniałam o tym napisać - wszystkie wykłady zostały wcześniej sfilmowane, co różni się od Star Wars Day w Opolu, gdzie wszystkie prelekcje były na żywo. Myślałam, że odbędzie się sesja Q&A na temat wykładu na kanale Q&A, ale kiedy dołączyłam do tego kanału, usłyszałam wiele osób rozmawiających po chorwacku. Po kilku minutach w końcu zdałam sobie sprawę, że rzeczywiście była to sesja Q&A, ale z innej prelekcji. Naprawdę podobał mi się radosny głos prelegentki, więc postanowiłam na chwilę dołączyć i sprawdzić ile będę w stanie z tego zrozumieć. Tak dowiedziałam się o "kapuścianym incydencie", ale o tym później.

Była jeszcze jedna prelekcja, której chciałam posłuchać w sobotę - "Hrvatski Narodni WTF". Jak zapewne się domyśliliście, była prowadzona po chorwacku. Okazało się, że chodziło o dziwne chorwackie historie ludowe i nawet mimo że rozumiałam co trzecie słowo, bardzo mi się podobało i nie mogę się doczekać, kiedy, mam nadzieję, będę mogła to jeszcze raz obejrzeć i w pełni zrozumieć, o czym mówi prelegentka!

I to był koniec mojej soboty. Wiele osób zostało na discordzie by się posocjalizować, ale robili to głównie po chorwacku, a byłam już trochę zmęczona odrabianiem lekcji i ciągłym przełączaniem się między językiem polskim, angielskim i chorwackim.

W niedzielę po raz kolejny miałam dużo czasu przed rozpoczęciem się prelekcji, w których chciałam wziąć udział, a już skończyłam zadanie domowe, więc postanowiłam narysować komiks na podstawie wydarzeń z soboty. Zajęło mi to trochę czasu, więc muszę przyznać, że wciąż rysowałam podczas niektórych prelekcji, ale szczerze mówiąc, zdarzało się to również na konwentach "na żywo". Kiedy wena woła, po prostu nie możesz odmówić! Wydaje mi się, że konwentwe radio nie było dostępne do południa, więc postanowiłam puścić sobie radio Antena Zagreb, by poczuć chorwackie klimaty. Zadziałało!

Pierwszą prelekcja, którą obejrzałam, było "Upoznajte Šarenu Vranu". Początkowo nie zamierzałam jej oglądać, ale Maida z Antistres Čajnici poleciła mi jej rękodzieło, kiedy rozmawialiśmy w sobotę. Ano tak! To też się wydarzyło podczas tego konwentu.

Tak więc, na Instagramie istnieje profil o nazwie Antistres Čajnici, który został stworzony do zbierania rysunków czajników jako sposobu na relaks i zatrzymanie myśli o obecnej, stresującej sytuacji. Zwłaszcza, że w Polsce mieliśmy "tylko" Koronę, a Zagrzeb w tym czasie przeszedł też straszne trzęsienie ziemi. Znalazłam ten profil szukając chorwackich profili o gotowaniu na Instagramie i od razu pomyślałam, że muszę coś dodać do kolekcji. Zwłaszcza, że właśnie nauczyłam się słowa "čajnik", ponieważ potrzebowałam go, aby opisać moją pisankę nauczycielce języka chorwackiego! I wiecie co? Maida i jej przyjaciółka, która pomaga przy profilu, mieszkają w Zagrzebiu! Poważnie, muszę tam kiedyś pojechać! (Opisuję tą historię już drugi raz i prawdopodobnie nie ostatni!)

Ale wracając do konwentu. Šarena Vrana zrobiła tutorial na temat szycia masek i był całkiem niezły. I nawet myślę, że zrozumiałam większość! (Prawdopodobnie fakt, że opisywała to, co robiła, bardzo mi pomógł ^^). Po raz kolejny nie znalazłam sesji Q&A, ale po raz kolejny, przez przypadek, odkryłam coś lepszego - prelekcję Alquy o zagranicznych konwentach! To było niezwykle inspirujące i sprawiło, że mam ochotę podróżować jeszcze bardziej, tym razem nie tylko do Zagrzebia!

Po wykładzie Alquy w końcu skończyłam komiks i postanowiłam podzielić się nim ze wszystkimi na międzynarodowym kanale. (Uwaga! Typowa nadmierna skromność artystyczna!) Ku memu wielkiemu zaskoczeniu ludziom się podobały, a nawet chcieli więcej! Ale najlepsze w tych komiksach było to, że sprawiły, że Teddea opowiedziała mi całą historię o "kapuścianym incydencie"! Sprawiło to, że już po konwencie, dorysowałam jeszcze dwie strony komiksu.

I to byłoby w sumie wszystko. Nie przypuszczałam, że będę się tak dobrze bawić podczas konwentu online i nie spodziewałam się, że faktycznie będę miała z kim porozmawiać. Naprawdę mam nadzieję, że pewnego dnia będę mogła odwiedzić konwenty w Chorwacji. Mam też nadzieję, że do tego czasu nauczę się lepiej ich pięknego języka!

Może to frazes, ale naprawdę tak było – w ten weekend może i ciałem byłam w Tarnowie, ale sercem zdecydowanie w Zagrzebiu! Oby kiedyś i ciało się tam znalazło!

Możecie znaleźć wszystkie moje komiksy i kilka zdjęć z moją figurką Boby Fetta na końcu relacji, a po drodze jeszcze zerknąć jak wygląda relacja po chorwacku. Przy okazji chciałabym bardzo serdecznie podziękować mojej nauczycielce języka chorwackiego, która w pierwszej wersji tej relacji znalazła aż 64 błędy! :D

Mahiyana's report: (in English)


One day I was looking for the year when Star Wars were translated to croatian because I wondered whether it have been done before or after collapse of Yugoslavia. I haven’t found anything about that but I did find informations about a convention taking place in Zagreb. This year obviously they weren’t able to organize it as normal so they decided to make an online edition which meant that I would be able to participate! What a time to be alive!

Everything begun with an “opening ceremony” published on Facebook and then YouTube. I have to say that I did understant something from it. But I didn’t have to make such an efford because shortly after it was published on YouTube with English subtitles and I have to say – they were the best subtitles I have seen for a long time!

Luckily I also didn’t have to struggle on croatian channels because they made an international one where everyone were speaking English. And to my big surprise first messages I saw there were from Alqua who is from Poland! So yeah, caffe-internationell-main-lounge was a place I spent most of the convention. There were actually a lot of Croats there which was really nice. They acted as a perfect hosts making sure that their guests have everything they need. They even explained me some things about Croatian translation of Star Wars which I was confused about. How nice!

On Friday I didn’t really attend any prelections. I watched part of Antarctica Seafloor and ice but without the introduction which I missed I weren’t wble to understand what was going on (even trough it was conducted in English). Luckily people from international channel explained me what was happening and showed me illustiations made by the speaker - Autun Purser.

As is the case of online conventions I was able to spend the night in my own bed.

On Saturday atractions were happening from noon so I had a lot of time to do my Croatian Culture homework because of course I waited till the last moment to start. It turned out that my homework is about Zagreb. I found it funny so I shared this trivia on the internationall channel and got the best tip about looking for monuments.

The thing that made my time more pleasant and more convention-like was the convention radio which was a channel on discord where one of the organizers (I think) was playing music usually from games, movies and series. It was a really cool idea!

I usually take a walk aroung the place conventions are taking place so I also took a walk this time… using Google Maps! I even found a place I bough a slice of pizza when I was going to Rovinji and was changing buses in Zagreb.

First lecture of the day I took part in was “SF in translation” which was conducted in English and was really interesting. Oh, I forgot to tell about this – all lectures were filmed beforehand which is different from Star Wars Day where all lectures were live. I thought that there would be a Q&A session about the lecture on the Q&A channel but when I joined that channel I just heard a lot of people talking in Croatioan. After few minutes I finally realised that it was indeed a Q&A session but from different lecture. I really enjoyed happy voice of the female speaker so I decided to join in for a moment and chceck how much I’ll be able to understand. That’s how I learned about “the cabbage incident” but more about that later.

There was yet one more lecture I wanted to listen to that day – Hrvatski Narodni WTF. As you may have quessed it was conducted in Croatian. It turned out that it was about weird croatian stories and even throught I understant every third word I really enjoyed it and I look forward to the future when hopefully I’ll be able to watch it again and fully understand what the female speaker is talking about!

And that was the end of my Saturday. Many people stayed on discord to socialize but it was mostly in Croatian and I was a bit tired from doing my homework and switching constantly between Polish, English and Croatian.

On Sunday once again I had a lot of time before lectures I wanted to attend and I’ve already finished my homework so I decided to draw some comics based on events from Saturday. It took me some time so I have to admit that I was still drawing during some lectures but to be honest it used to happen during “live” conventions as well. When art calls you just can’t say no! Convention radio wasn’t avaliable to noon I think so I switched to Antena Zagreb to feel Croatian vibes. It worked!

First lecture I watched was Upoznajte Šarenu Vranu. I wasn’t going to watch it at first but Maida from Antistres Čajnici recommended me her artwork when we talked on Saturday. Oh yes! It also happened during this convention.

So there’s a profile on Instagram called Antistres Čajnici which was made to collect drawings of tea pots as a way to relax and stop thinking about current, stresfull situation. Especialy since in Poland we “only” had Corona, Zagred also had a terrible earthquake. I found it while looking for Croatian, cooking-related profiles on Instagram and I instantly thought that I just have to add to the collection. Especially since I just learned the word “čajnik” because I needed it to describe my easter egg to my Croatian language teacher! And quess what – Maida and her friend who is helping with the profile are based in Zagreb! Seriously, I need to go there one day!

But back to the convention. Šarena Vrana did a tutorial on how to sew a mask and it was a pretty good one. And I think I understood most of it! (Probably the fact that she was describing what she was doing helped me a lot ^^.) Once again I didn’t found Q&A session but once again by accident I discovered something better – Alqua’s lectue about foreign conventions! It was extremely inspiring and it made me want to travell even more, not only to Zagreb this time!

After Alqua’s lecture I finally finished my comics and decided to share it with everyone on the internationall chanell. (Caution! Typical artictic excessive modesty!) To my big surprise people liked then and even demanded more! But the best part about those comics was that they made Teddea tell me the whole story about “the cabbage incident”! It resulted with two additional pages of my comic, drawn after the convention.

And that was basically it. I didn’t suppose I’ll have so much fun during online convention and I didn’t expect that I’ll actually have anyone to talk to. I really hope I’ll be able to visit some conventions in Croatia one day. Hopefully I’ll learn more of their beautiful language by then!

Maybe it’a a cliché, but it’s the truth – during that weekend my body might have been in Tarnow but my soul was definitely in Zagreb! Let’s hope my body will get there as well one day!

You can find all my comics and a few of photos with my Boba Fett figurine on the end of the report but before that let my try write a few words in Croatian about that convention…

But before that I'd like to thank my Croatian language teacher for correcting 64 mistakes in my report! :D

Mahiyanino izvješće: (na hrvatskom)


Dakle,

Od 8. do 10. svibnja sudjelovala sam u online konvenciji SferaKon. Ove se godine zvala SferaKoron, očito zbog Korone. Moj hrvatski nije još dovoljno dobar da razumijem predavanja na hrvatskom ali srećom nekoliko ih je bilo na engleskom. Međunarodni kanal na Discordu također je bio na engleskom i zbog toga mogla sam razgovarati s mnogim zanimljivim ljudima. Jedan je čovjek čak bio iz Poljske kao ja! Na međunarodnom kanalu saznala sam kako Hrvati prevode May the Force be with You (oni to naime uopće ne prevode, međusobno koriste engleski). Saznala sam također o kupus incidentu, koji je čudan koliko zvuči. O ovam incidentu nacrtala sam strip koji su ljudi iz SFeraKona toliko zavoljeli da sam morala nacrtati još dvije stranice! Ali sretna sam da sam to učinila jer to je bio definitivno moj najbolji strip!

Prvo predavanje koje sam slušala bio je o prijevodu fantastike na strane jezike. Sada mislim da zapravo najviše fantasy knjiga koje sam pročitala bile su na engleskom i možda to nije dobro. Drugo predavanje koje me je zanimalo zvalo se “Hrvatski Narodni WTF”. Sigurna sam da je bilo odlično ali bilo je na hrvatskom pa nisam još puno razumjela. Snimljeno je i dostupno na YouTubeu pa tako jednog ću ga dana moći opet pogledati i možda tada ću razumjeti više. Sada mogu samo reći da predavanje je o čudnim hrvatskim narodnim pričama. Slušala sam također predavanja o stranim konvencijima i sada ih sve želim posjetite! Posebno one u Hrvatskoj! Posljednje predavanje koje sam zapamtila bilo je “Upoznajte Šarenu Vranu”. Šarena Vrana ne samo da je govorila o sebi nego je i pokazala kako šivati masku. Jako korisno! Govorila je na hrvatskom, ali razumijela sam više nego tijekom “Hrvatskog Narodnog WTF-a” (vjerojatno zato što je opisivala što radi).

Otišla sam i u online-šetnju Zagrebom preko Google Maps. Čak sam fotografirala!

Ova mi se konvencija jako svidjela! Ozbiljno – jednog dana moram posjetiti Zagreb i upoznati sve te fantastične ljude u stvarnom životu! Ali danas sam samo sretna što sam imala priliku upoznajte ih online. Hvala svima na odgovorima na moja pitanja i na tome što ste podjelili sa mnom vaše tajne (kupus incident <3)! Vidimo se!
















 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2021




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 15,693,082 unikalne wizyty