Arthur Maxson
 
Arthur Maxson


Niełatwo jest być Mandalorem. Trzeba nie tylko być dobrym przywódcą, ale również żywym ucieleśnieniem zasad zawartych w Resol`nare. Grając w grę Fallout 4, cechy wręcz idealnego Mandalora odnalazłem w postaci Arthura Maxsona. Arthur Maxson jest ostatnim żyjącym potomkiem Rogera Maxsona, założyciela organizacji znanej jako Bractwo Stali. Bractwo Stali w uniwersum Fallouta powstało w roku 2077, tuż po wojnie nuklearnej między USA a Chinami, która doprowadziła do swego rodzaju apokalipsy. Bractwo powstało z niedobitków oddziału armii Stanów Zjednoczonych na Zachodnim Wybrzeżu. Wkrótce przekształciło się w organizację militarno-religijną, której początkowo głównym celem było odbudowanie dawnej cywilizacji. Wkrótce jednak pogoń za technologią zdominowała cele Bractwa, które stawało się coraz bardziej zamknięte i ksenofobiczne. Arthur Maxson urodził się w roku 2267, po śmierci jego ojca matka Arthura oddała go pod opiekę Owyna Lyonsa, który miał rozkaz poprowadzić ekspedycję Bractwa na tereny otaczające zrujnowany Waszyngton, zwane Stołecznymi Pustkowiami. Lyons został Starszym, czyli jednym z dowódców Bractwa, przejął również na siebie rolę mentora dla młodego Arthura i kontynuował jego szkolenie. Arthur był wzorowym uczniem, bezbłędnie wykonując wszystkie postawione przed nim zadania, chociaż nie raz ciążyło mu jego dziedzictwo i związane z nim oczekiwania innych członków Bractwa Stali. Arthur od dziecka był bardzo skryty i samotny, co wynikało z tego, że był jedynym dzieckiem w Cytadeli, a jego jedynym “przyjacielem” był potężny robot Liberty Prime, odkryty w podziemiach Pentagonu. Przełomem dla Arthura okazała się śmierć Starszego Lyonsa i jego córki Sary, w której zauroczony był Arthur. 12-letni wówczas chłopiec rozwijał swój potencjał i został uznany za pełnoprawnego członka Bractwa kiedy zabił dwóch bandytów, ratując tym samym cały patrol Bractwa. Rok później samodzielnie pokonał w walce Szpona Śmierci, walkę tę przypłacił wieloma bliznami. W wieku 15 lat pokonał przywódcę supermutantów na Stołecznych Pustkowiach, zwanego Pasterzem, za ten czyn został mianowany Starszym Bractwa Stali Wschodniego Wybrzeża. Zaraz po nominacji, Arthur udowodnił że jest tak samo dobrym dyplomatą, jak wojownikiem, w wieku 16 lat doprowadzając do powrotu zbuntowanych członków Bractwa Stali z powrotem w jego szeregi. Pod jego rządami Bractwo Stali na Wschodnim Wybrzeżu rosło w siłę, likwidując wszelkie zagrożenia zarówno dla Bractwa, jak i miejscowej ludności. Wtedy też jego towarzyszom na Zachodnim Wybrzeżu udało się zwalczyć kult jego rodziny, z czego Arthur bardzo się ucieszył, gdyż nigdy nie uważał się za jakiegoś herosa, tylko za idealny przykład człowieka, który dzięki hartowi ducha może osiągnąć bardzo wiele. W 2287 roku Arthur Maxson poprowadził swoich ludzi na wyprawę do terenów zrujnowanego Bostonu, pod gruzami którego siedzibę miał Instytut. Instytut został założony przez grupę przedwojennych naukowców, którzy skryli się w podziemiach Bostonu i rozpoczęli budowę nowej cywilizacji. Instytut uznał, że przedwojenna technologia doprowadziła świat do upadku i zapragnął odbudować świat według własnej utopijnej wizji. Jednym z największych wynalazków były syntki, czyli zaawansowane androidy. Pierwsze dwie serie były po prostu humanoidalnymi robotami, ale trzecia faza syntków stała się w istocie udoskonaloną kopią istoty ludzkiej. Arthur Maxson uznał, że technologia tworzenia syntków doprowadzi ostatecznie do zniszczenia ludzkości i wypowiedział wojnę Instytutowi. Od decyzji głównego bohatera lub bohaterki gry Fallout 4 zależy czy Arthurowi Maxsonowi uda się osiągnąć sukces, czy też zginie.

To skoro przybliżyłem historię Arthura Maxsona wyjaśnię dlaczego uważam go za Mandalorianina, a także Mandalora. Arthur Maxson jest żywym symbolem waleczności, odwagi, lojalności wobec własnych ludzi i wierności zasadom, czyli cech jakie powinien posiadać każdy Mandalorianin, a już w szczególności pełniący funkcję Mandalora. Arthur poświęcił całe życie Bractwu Stali, wykazując się przy tym jako doskonały wojownik i przywódca, dzięki czemu Bractwo Stali nie tylko przetrwało, ale stało się potęgą na Wschodnim Wybrzeżu. A jak wygląda zestawienie cech i charakteru Arthura z Resol`nare?

1. Noszenie zbroi - zazwyczaj tak, Bractwo Stali podobnie jak Mandalorianie uprawia “kult pancerza” , chociaż Maxson po zostaniu Starszym częściej nosi opancerzony płaszcz niż pełny pancerz wspomagany.
2. Mówienie w Mando`a - z oczywistych względów nie, jednak ja zawsze ten punkt postrzegałem jako “kultywowanie swojej unikatowej kultury” i to też Arthur Maxson robi. Jest wierny ideałom, zwyczajom i specyficznej kulturze Bractwa, które wyróżnia je nie mniej niż ich pancerze wspomagane.
3. Bronienie siebie i rodziny - rodziną Maxsona jest Bractwo Stali i nigdy ich nie zawiódł, ofiarnie walcząc i nierzadko cierpiąc za swoich braci i siostry.
4. Wychowanie dzieci na Mandalorian - niestety Maxson nie miał dzieci, lub są one nieznane.
5. Wywiązywanie się z obowiązków wobec klanu - zdecydowanie tak, zarówno wobec Bractwa Stali Wschodniego Wybrzeża, jak i ogółu Bractwa Stali.
6. Stawienie się na wezwanie u boku Mandalora - również tak, Maxson był bezwzględnie posłuszny swoim dowódcom, zarówno jako rekrut, szeregowy żołnierz Bractwa, a nawet jako Starszy.



autor: Marik


 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2021




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 15,703,620 unikalne wizyty