Celian Otrel
 
“Dha Werda Verda” - Doradca


Imię - Celian
Nazwisko - Otrel
Wiek - 50 lat (urodzony 21 BBY)
Ojczysta planeta - księżyc Concordia
Profesja - ex-imperialny komandos, członek sztabu “Dha Werda Verda”
Wygląd - 175cm, 60 kg, szczupły i żylasty, śniady kolor skóry, niebieskie oko, długie siwe włosy związane w kucyk, gładko ogolony, szara proteza lewego oka, sztuczne stalowe zęby.


Celian urodził się na Concordii w czasie wojen klonów. Jego rodzice należeli do Straży Śmierci i oboje zginęli krótko po narodzinach syna z ręki jednego z Jedi. Opiekę nad Celianem przejął jego wuj, stary i okaleczony Mandaloriański ex-najemnik. Celian wyrósł w nienawiści do Jedi, którzy odebrali mu rodzinę. Od małego podziwiał Imperium za jego siłę, porządek i przede wszystkim za to, że rozprawili się na dobre ze znienawidzonymi przez niego Jedi. Kiedy skończył 15 lat, wstąpił do Imperialnej Akademii. Podczas szkolenia okazał się wzorowym rekrutem o umiejętnościach daleko wykraczających poza umiejętności zwykłego szturmowca. Dzięki uznaniu ze strony instruktorów skierowano go na szkolenie Imperialnych Sił Specjalnych. Szkolenie to ukończył z wyróżnieniem w wieku 18 lat. Kiedy został pełnoprawnym żołnierzem, w Imperium głośno już było o Sojuszu dla Przywrócenia Republiki, powszechnie zwanym Rebelią. Celian brał udział w zwalczaniu rebelianckich komórek na Zewnętrznych Rubieżach. Podczas jednej z akcji, skierowanej przeciwko kalamariańskim rebeliantom, zastąpił swojego poległego dowódcę. Mimo ogromnej przewagi przeciwnika, dzięki osobistej odwadze i poświęceniu Celiana jego oddział odniósł zwycięstwo, dostarczając Imperium cennych jeńców i informację. Po tej misji został awansowany na porucznika i formalnego dowódcę swojego oddziału. Kilka miesięcy później jego grupa została podporządkowana imperialnemu Inkwizytorowi Trafelinowi, który polował na jednego z niedobitków z Zakonu Jedi. Ów Jedi czując, że Imperium jest na jego tropie, skrył się na jednej z niezamieszkałych i dzikich planet Zewnętrznych Rubieży i postanowił drogo sprzedać swoje życie. Przygotował całą serię pułapek na ścigających go imperialnych. Oddział Ceilana poniósł ogromne straty, niemal wszyscy jego ludzie zginęli lub zostali ciężko ranni, sam inkwizytor odniósł ciężkie rany w walce z Jedi. Ostatecznie z Jedi rozprawił się sam Celian, jednak przypłacił to utratą oka i zębów. Po walce, za cichą zgodą wdzięcznego inkwizytora, zachował miecz świetlny Jedi jako trofeum i pamiątkę. Po wspólnej misji Trafelin i Celian zapałali do siebie sympatią i często współpracowali ze sobą, zarówno podczas Galaktycznej Wojny Domowej, jak i później, kiedy Celian służył odrodzonemu Imperatorowi, admirał Daali i admirałowi Pallaeonowi. Kiedy usłyszał, że jego przyjaciel Trafelin zginął z ręki jednego z uczniów mistrza Jedi Skywalkera, porzucił służbę Imperium chcąc pomścić druha. Niestety jego zamach się nie udał i został schwytany przez funkcjonariuszy Nowej Republiki. Szczęście uśmiechnęło się do niego, kiedy transport więzienny w którym przebywał został zaatakowany przez Mandalorian z “Dha Werda Verda”, którzy za sowitą opłatą ratowali jednego z przewożonych przemytników. Widząc w tym swoją szansę, Celian ujawnił dowódcy napastników swoje mandaloriańskie korzenie i obiecał przyłączyć się do nich i wiernie im służyć. Garel Vaughn, bo on był owym Mandalorianinem zgodził się na to i uratował Celiana. Po dołączeniu do “Dha Werda Verda” Celian musiał ponownie nauczyć się co to znaczy być Mandalorianinem. Jednak jego dziedzictwo wkrótce dało o sobie znać i Celian poczuł się w “Dha Werda Verda” jak w domu, stając się niezwykle cennym nabytkiem dla organizacji. Pomalował swój nowy mandaloriański pancerz na biały kolor w ramach uczczenia swojej imperialnej przeszłości Jego ponadprzeciętne umiejętności wojskowe i wieloletnie doświadczenie jako żołnierza sił specjalnych uczyniły go jednym z doradców Garela i głównym szkoleniowcem. Celian zaprowadził żelazną dyscyplinę wśród rekrutów, robiąc z nich nie tylko wspaniałych wojowników, ale również zgranych ze sobą żołnierzy. Szybko zapalił się do idei i pomysłów Garela stojących za powstaniem jego grupy i stał się ich oddanym głosicielem. Jednak cały czas starał się przekonać Garela i innych, że największymi wrogami Mandalorian są Jedi i jeśli kiedykolwiek chcą odbudować wielkość Mandalorian, powinni rozprawić się z nimi. Jednak jego radykalne i niemal niewykonalne pomysły rozprawienia się z Jedi nie zyskały szerszego uznania. Mimo tych sporów ideowych Celian nigdy nie zawiódł swoich nowych braci i sióstr służąc im z poświęceniem i oddaniem. Podczas wojny z Yuuzhan Vongami wykazał się swoim kunsztem bojowymi nie raz dowodząc szwadronami “Dha Werda Verda” w brutalnie skutecznych zasadzkach i atakach podjazdowych. Po zakończonej wojnie gorąco namawia Garela by ten pozbył się urzędującej Mandalor, czy to w walce bezpośredniej, czy to w zamachu.




autor: Marik


 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2021




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 15,703,871 unikalne wizyty