Co przyciągnęło Jedi do Mandalorian?
 

Co przyciągnęło Jedi do Mandalorian?



Mandalorianie i Jedi mają długą i burzliwą historię. W ogromnej większości ich relacje nie obywały się bez wybuchów, strzałów i brutalnej walki na śmierć i życie. Jednakże znanych jest kilka przypadków, kiedy to Jedi nie tylko połączyli siły z Mandalorianami, ale również dołączyli do ich społeczności.



Pierwszym znanym Jedi, który dołączył do Mandalorian był Dorjander Kace. Dorjander został schwytany przez Mandalorian podczas wielkiej wojny Sithów. W niewoli poznał Mandaloriankę, Vardę, w której się z wzajemnością zakochał. Varda nauczyła Dorjandera ścieżki Mandalorian i wzbudziła w nim fascynację ich kulturą i stylem życia. Ich romans zaowocował ciążą Vardy, jednakże nie zdążyła ona urodzić, gdyż zginęła podczas republikańskiego bombardowania. Po wojnie, pogrążony w żałobie Dorjander Kace powrócił do Zakonu Jedi, gdzie wrócił do wypełniania swoich obowiązków. Po pewnym czasie dosłużył się nawet członkostwa w Radzie Jedi. Jako członek Rady, sprzeciwiał się wsparciu Republiki przez Jedi podczas wojen mandaloriańskich. Kace argumentował to tym, iż zostanie zachwiana pewna równowaga, jednakże bardziej prawdopodobnym powodem jego działań były jego pro-mandaloriańskie przekonania. Kiedy Rada Jedi ostatecznie zdecydowała się włączyć do wojny wspierając Republikę, Dorjander był jednym z pierwszych, którzy dołączyli do walki. Jednak było to tylko maskowanie, bowiem w tajemnicy zebrał trójkę podobnie jak on myślących Jedi i zaoferował służbę Mandalorowi Ostatecznemu. Mandalor wierząc, iż ta czwórka Jedi, a także ich późniejsze pokolenia i zwolennicy mogą przechylić szalę wojny przyjął ich służbę. Dorjander oficjalnie zdradził siły Republiki w bitwie o planetę Essien, gdzie wprowadził siły Republiki w mandaloriańską zasadzkę. Następnie dzięki zdobycznej fregacie Reciprocity poprowadził Mandalorian do zwycięstwa na planecie Halthor. Wkrótce później stosując podobny podstęp umożliwił Mandalorianom zajęcie stacji PhaedaComm. Następnie skupił się na realizacji swojego wielkiego planu, jakim był atak na enklawę Jedi na Dantooine. Dorjander planował porwanie znajdujących się tam młodzików i wyszkolenie ich na Mandalorian. Niestety, mimo przewagi Mandalorian akcja się nie udała, a Dorjander i pozostała trójka Mandaloriańskich Rycerzy zostali aresztowani. Po aresztowaniu Dorjanderowi i jego zwolennikom został zorganizowany pokazowy proces na Coruscant.



Innymi znanymi przypadkami dołączenia Jedi do Mandalorian są rycerze Jedi Etain Tur-Mukan i Bardan Jusik, którzy związali swoje losy z Mandalorianami podczas wojen klonów.



Pierwsze spotkanie Etain z Mandalorianinem nie było zbyt zachęcające. Podczas prowadzenia śledztwa na Qiilurze jej mistrz został zabity przez mandaloriańskiego najemnika, Gheza Hokana. Wkrótce później poznała jednego z klonów komandosów Darmana i połączywszy siły z resztą jego drużyny zniszczyła laboratorium separatystów, oraz pochwyciła pracującą dla separatystów doktor Uthan. Wkrótce później poznała szkoleniowca i swego rodzaju mentora Darmana i jego braci, czyli mandaloriańskiego sierżanta Kala Skiratę. Etain współpracowała z klonami komandosami, Kalem Skiratą, oraz drugim szkoleniowcem klonów komandosów, Walonem Vau podczas operacji antyterrorystycznej na Coruscant. Wtedy też nawiązała romans z Darmanem, który wkrótce później doprowadził do ciąży Etain. Kal niespecjalnie był z tego powodu zadowolony: uznał, że Etain wykorzystała jego “syna” Darmana i wiedząc, że dziewczyna jest w sytuacji bez wyjścia wymógł na niej, że w zamian za pomoc odda mu dziecko pod opiekę, kiedy tylko się urodzi. Etain, chcąc nie chcąc, zgodziła się na takie rozwiązanie, a Kal zgodnie z umową pomógł jej utrzymać sprawę w tajemnicy, również przed Darmanem. Młoda Jedi, bardzo zabiegała o uznanie swojego “teścia”, chcąc zostać uznaną przez niego za “godną”. Etain urodziła syna na Mandalorze, w bezpiecznym schronieniu Skiraty w Kyrimorut. Wkrótce później za zgodą Skiraty wyjawiła prawdę o dziecku Darmanowi, który pobił Kala, a po początkowym szoku wybaczył Etain. Niestety jej historia nie miała szczęśliwego zakończenia. Etain zginęła na oczach Darmana podczas wykonywania rozkazu 66, kiedy to osłoniła jednego z klonów przed ciosem jednego z walczących z nimi Jedi. Jej ciało zostało zabrane na Mandalorę, gdzie zostało skremowane. W dniu jej pogrzebu dręczony wyrzutami Kal dokonał jej pośmiertnej, mandaloriańskiej adopcji, uznając ją formalnie za córkę.



Historia Bardana Jusika jest znacznie szczęśliwsza niż Etain. Bardan służył w siłach specjalnych Republiki, gdzie poznał wielu klonów komandosów, a także ich mandaloriańskich szkoleniowców. Bardan w przeciwieństwie do Etain, szybko zyskał uznanie Kala Skiraty, który zaczął traktować go jak syna. Bardan brał udział w wielu misjach ze swoimi sklonowanymi podwładnymi, jednak lojalność wobec Kala i jego “synów” przekładał nad lojalność wobec Republiki, często pomagając Mandalorianinowi w jego różnych prywatnych akcjach i machlojkach. Po zamieszaniu związanym z uratowaniem rannego klona komandosa Fi, który został przeznaczony do “utylizacji”, Bardan odszedł z Zakonu Jedi i dołączył do nieformalnego klanu Skiraty, od którego otrzymał zieloną zbroję. Bardan aktywnie uczestniczył w planie Skiraty mającym zapewnić jego “chłopcom” długie i dostatnie życie na Mandalorze. Po śmierci Etain to właśnie Bardan miał zająć się opieką nad jej synem i szkoleniem go w posługiwaniu się Mocą. Wkrótce później Bardan został adoptowany przez Kala. W okresie istnienia Imperium Galaktycznego Bardan związał się z nieznaną z imienia Mandalorianką, jednak nie zdecydował się na posiadanie biologicznych dzieci, nie chcąc, by odziedziczyły po nim wrażliwość na Moc. W 40 ABY spotkał się z ówczesnym Mandalorem, Bobą Fettem, a także rycerzem Jedi, Jainą Solo, której opowiedział swoją historię.

Jak widać niewiele jest znanych przypadków, kiedy to Jedi postanowili dołączyć do Mandalorian, jednak są one na tyle ciekawe by zacząć się zastanawiać co przyciągnęło tych Jedi i co takiego oferowali Mandalorianie, czego nie oferował Zakon Jedi.

Wszystkie wspomniane osoby dołączyły do Mandalorian szukając pewnego “cieplejszego” i bardziej “rodzinnego” poczucia przynależności, niż to, które dawał nierzadko “wyprany z emocji” Zakon Jedi. Życie Jedi było pozbawione rodzinnej atmosfery i towarzyszących jej uczuć i emocji, wszak jedna z naczelnych zasad Jedi to “Nie ma emocji jest spokój”. Od tysiącleci Jedi różnie sobie z tym radzili, część dawała się indoktrynować i święcie wierzyła w często błędne zasady zakonu. Inni poddawali się emocjom w mniejszym stopniu obdarzając przyjaznymi uczuciami innych członków zakonu, jeszcze inni szli na całość i decydowali się na potajemne związki, a nawet rodziny. Właśnie cała ta sfera emocjonalna (a w zasadzie często jej brak) stawały się poważnym zgrzytem w całym zakonie, w szczególności, jeśli chodziło o osoby młodsze i jeszcze niezdyscyplinowane. Mandalorianie w przeciwieństwie do Jedi nigdy nie wstydzili się i nie ukrywali swoich emocji, nieważne jak skrajne by były. Jako kultura wojowników i najemników, czyli osób stale mający do czynienia ze śmiercią i świadomych, że każdy ich dzień może być ich ostatnim, nie wahali się okazywać uczuć i żyć pełnią życia. Odskocznią od ich brutalnej i okrutnej drogi wojownika, było nierzadko ciepłe życie rodzinne. Ta dwoistość ich natury fascynowała i przerażała wielu Jedi, którzy nauczeni dzieleniem świata na dobro i zło, jasną i ciemną stronę Mocy, nie potrafili sklasyfikować Mandalorian, kiedy lepiej ich poznali. Ciepło i opiekuńczość Kala Skiraty wobec swoich przybranych synów, fascynowała zarówno Bardana jak i Etain, którzy mniej lub bardziej świadomie lgnęli do niego, spragnieni podobnego ciepła i akceptacji. Również dla Dorjandera związek z Vardą stał się początkiem jego drogi na mandaloriańskiej ścieżce. Tak więc emocjonalność i rodzinność Mandalorian odgrywała ogromne znaczenie dla wszystkich Jedi, którzy postanowili do nich dołączyć.

Oczywiście istniały również inne motywy. Mandaloriańscy rycerze z Dorjanederm na czele uważali, iż Zakon Jedi jest niezdolny do dalszego rozwoju i w swojej stagnacji musi zginąć, natomiast Mandalorianie są grupą rozwijającą się i adaptującą (czego dowody dali właśnie podczas wojen mandaloriańskich), więc są bardziej “przyszłościowi”. Z kolei na zbliżenie się Bardana do grupy Skiraty i Mandalorian jako takich wpłynęła rola i postawa Jedi podczas wojen klonów. W jego opinii Jedi odeszli od swoich ideałów godząc się na “armię niewolników”, a tak w pewnym sensie odbierał armię klonów. Więc jak widać wpływ miał również pewien kryzys ideałów zachodzący wśród wspomnianych Jedi. Na tym polu Mandalorianie prezentowali się zdecydowanie lepiej, dużo mniej uwikłani w politykę i różnej maści układy niż Republika czy Jedi.

Podsumowując, naprawdę ciężko o dwie bardziej sobie różne grupy niż Jedi i Mandalorianie, co niewątpliwie jest też jedną z ważnych przyczyn ich licznych konfliktów. Jednak jak widać nawet tak wielkie różnice nie uniemożliwiły pewnym Jedi zmiany poglądów oraz przede wszystkim przynależności.


autor:Marik

 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2021




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 15,402,529 unikalne wizyty