FIlm: Uprowadzona
 
Taken
"They took his daughter. He'll take their lives."

Bryan agent służb specjalnych w spoczynku. Czy taka osoba może wpasowywać się w obraz Mandalorianina? Wydarzenia przedstawione w filmie 'uprowadzona" pokazują że jak najbardziej. Ale wszystko we właściwie kolejności. O czym jest film? Po krótkim przybliżeniu głównego bohatera, i jego sytuacji rodzinnej, zaczyna się właściwa akcja. Jego córka zostaje porwana przez handlarzy żywym towarem, a on ma kilkanaście godzin na jej odnalezienie. Ona w Paryżu, on w Los Angeles.

"I don't know who you are. I don't know what you want. If you are looking for ransom, I can tell you I don't have money. But what I do have are a very particular set of skills; skills I have acquired over a very long career. Skills that make me a nightmare for people like you. If you let my daughter go now, that'll be the end of it. I will not look for you, I will not pursue you. But if you don't, I will look for you, I will find you, and I will kill you."

Bryan korzystając z możliwości finansowych aktualnego męża swojej byłej żony, oraz zawiązanych podczas służby znajomości wyrusza do Paryża, poszukiwać. Samego przebiegu poszukiwań streszczał nie będę, polecam samemu obejrzeć film, ale są bardzo.. bezkompromisowe. Bohater nie jest jakimś szlachetnym bohaterem starającym się nie krzywdzić ludzi, nawet tych złych. Nie wygłasza wzruszających serce patetycznych mów zmieniających zbiry w aniołki itd. Kroczy przed siebie, mści się na osobach zamieszanych w porwanie, bez skrupułów. Bez litości dla wrogów i zdrajców, bez filozofowania, kto stoi mu na drodze, ginie. Warto wspomnieć tu pewną scenę "w windzie" i wypowiedz, że dla niego to jest personalne. Sam film co prawda troszkę naciągany się wydaje, bohaterowi za dużo się udaje, ale taka już magia kina (i to nie tylko amerykańskiego, jak pokazuje ten francuskiej produkcji film), gdzie główni bohaterowie maja +16 do wszystkich statystyk.. : )

Spójrzmy jak wypada główny bohater w zestawieniu z Resol`nare:
1. Bronić siebie i swojej rodziny – Nie ma żądnych wątpliwości sądzę, spełnione w 100%
2. Wychować dzieci na Mandalorian – Noo, na tyle na ile mógł starał się wychować córkę, zresztą, coś tam też się nauczyła, nie była tak lekkomyślna jak jej koleżanka, a i w sytuacji kryzysowej ogarniała w miarę i się słuchała poleceń : )
3. Nosić zbroję – Nie nosił : P
4. Mówić w Mando`a – Nie mówił : P
5. Pomagać klanowi – Ciężko coś tu napisać, bardzo podobne do punktu pierwszego, wiec można uznać że tak..
6. Na wezwanie stanąć u boku Mandalore'a – Tego w filmie nie ma pokazanego, ale można założyć że tak..

Cóż, spełnia 3(+1) punkty, nie spełnia tych dosłownie Mandaloriańskich, które ciężko jakoś zinterpretować na inny sposób, ale.. sadzę, ze zgodnie z założeniami tego działu, można uznać go za Mandalorianina : )
Podsumowując, film miłośnikom Mandaloriańskich klimatów (ale takich bez zbroi, bazyliszków i podroży miedzy gwiezdnych) polecam ; )

X-Yuri
Taken



 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2021




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 15,680,157 unikalne wizyty