Członek: Mikail Crow
 
Imię: Mikail Crow
Pseudonim artystyczny: Mynock
Kryptonim operacyjny: x-x
Ranga:
Planeta pochodzenia: Thyferra
Kolor oczu:: Szary
Kolor włosów: Czarny

Urodzony w roku 20BBY Mikail Crow był sierotą z Courscant. Jednak w przeciwieństwie do większości ambitną sierotą. Snuł plany na przyszłość, marzył o wielkich osiągnięciach- nigdy nie żył chwilą.
Zależało mu na wykształceniu, ale jednocześnie z oczywistych przyczyn nauczył się radzić sobie na „marginesie społecznym”. Dlatego ze względu na motywację i talent dość szybko zdobył pracę jako medyk i zgromadził całkiem niezły kapitał. Niestety, jak mawiają, nieszczęścia chodzą po ludziach i innych galaktycznych istotach. Jedno, krótkie wydarzenie, impulsywna decyzja sprawiła, że Mikail stracił prawie wszystko co miał- pozycję w społeczeństwie, pieniądze i dom.
Jak zawsze zaczęło się od rzeczy banalnej. Przez wyjątkowo kiepski humor wywołany coraz to większą inwigilacją Galaktycznego Imperium w życie obywateli (w tym wypadku chodziło o podawanie danych osobowych podczas korzystania z powietrznych taksówek) Mikail wracał do domu na piechotę. Pech chciał, że wyjątkowo rozdrażniony i odrobinę pijany napotkał w bocznej uliczce jednego z dolnych poziomów dwuosobowy patrol CSB dosłownie katujący Rodianina.
Wyzwiska i krzyki niosły się chyba po całym Courscant, więc rozsądni obywatele omijali szerokim łukiem ową uliczkę. Ale Mikail stracił wtedy resztki rozsądku. Zadziałało głęboko zakorzenione poczucie sprawiedliwości. Działał z zaskoczenia. Ostrze skalpela gładko przecięło skórę, mięśnie i naczynia krwionośne otwierając na gardle pierwszego funkcjonariusza czerwony uśmiech. Kolejne cięcie przecięło ścięgna ręki drugiego. Blaster wysunął mu się z bezwładnych palców. Na jego twarzy zastygł wyraz zaskoczenia, gdy oczy skierowały się w kierunku skalpela sterczącego pod pewnym kątem z jego piersi. Pchnięcie ominęło mostek i wbiło się w miejscu, gdzie aorta wychodzi z serca. Śmierć była niemal natychmiastowa.
Dla Mikaila czas zatrzymał się na chwilę. Przez kilka sekund patrzył pustym wzrokiem na swoje okrwawione dłonie. Gdy już się ocknął powoli podszedł do skatowanego Rodianina. Brak tętna. Czyżby wszystko na nic?...
Były porządny obywatel Mikail Crow wiedział, że ma mało czasu. Zaciągnął ciała tak by nie rzucały się w oczy, wytarł czerwone od krwi ręce w kurtkę Rodianina i biegiem przebył cała drogę do mieszkania. Wziął pieniądze, spakował najpotrzebniejsze rzeczy i zaszył się w najgorszych dzielnicach miasta. Wszystkie te czynności wykonywał mechanicznie. W jego głowie pojawiło się pytanie. Po co to wszystko?...

Następny rok ukrywał się jako terrorysta. Pod pseudonimem „Pan życia i śmierci” starał się zaszkodzić jak umiał imperialnym służbom, które gnębiły cywili. Jego najgłośniejszą akcją była oczywiście ostatnia. Tak głośną, że nie czekając spakował walizki, porwał pierwszy z brzegu statek z hipernapędem i odleciał w siną dal. W końcu zamach na szefa imperialnego to nie byle co. Co prawda nieudany, ale zniszczeniu uległa znaczna część prywatnej stacji medycznej Imperatora.

Skontaktowawszy się z rebeliancką komórką uzyskał ich zaufanie i przyłączył się do Rebeliantów. Ze względu na swoje doświadczenie oraz umiejętności służył w służbach specjalnych, w formacji infiltratorów. Nie zapomniał jednak o dawnej pracy i powołaniu- poza tradycyjnymi zadaniami był również medykiem w swojej drużynie.
Im dłużej jednak walczył po stronie Rebelii, tym większe miał wątpliwości co do słuszności swojego wyboru. Zauważył, że również wśród Rebeliantów bywają ludzie na wskroś źli lub działający jedynie w imię zemsty za swoje krzywdy. W związku z tym wysłany na kolejną misję przekonał pozostałych dwóch członków swojej drużyny i zdezerterował odlatując nowym YT-2400.
Obrał kurs na Mandalorę- według drużyny najlepsze miejsce dla byłych wojskowych uciekających zarówno przed Rebeliantami jak i Imperium.
I tak zaczęła się historia Mandalorianina znanego jako Mynock...
Jak wielu ludzi nie lubię i niespecjalnie umiem opowiadać o sobie. Dlatego streszczę się do paru suchych faktów- jestem licealistą z Bydgoszczy, członkiem Bydgoskiego Fanklubu Star Wars.
Poza tym metal ze mnie do szpiku kości. A jeśli chodzi o charakter to radzę uważać- jestem zakręcony jak słoik. A co za tym idzie zazwyczaj równie wesoły, jak irytujący.
Przebieg służby:
Listopad 2012 - przyjęcie do M`y w stopniu Mando`evaar
Wrzesień 2013 - Awans na Mando`ad



Aktywność Encyklopedyczna:
Współstworzenie Encyklopedi Gier, teksty o:
LEGO Star Wars, LEGO Star Wars II: The Original Trilogy

Aktywność Fandomowa:
Pyrkon 2013 (Trooping Nie-Mando)
Dzień dziecka Włocławek (Trooping nie-Mando)
Astrofestiwal 2013 (Trooping nie-Mando)
Polcon 2013
Copernicon 2013 (Trooping nie-Mando)
Pyrkon 2014







Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2021




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 15,680,351 unikalne wizyty