Malowanie detali zbroi
 
O barwach pancerza mandaloriańskiego wiemy już wszystko. Czy zależał on od kulturowego kanonu znaczeń, czy od gustu, Mandalorianie od zawsze traktowali tę sprawę dość osobiście. Podczas gdy szturmowcy mają, zabijające indywidualność, identyczne zbroje, tak Mandalorianie jeszcze tę indywidualność podkreślają. Objawia się to nie tylko w ogólnym kolorze płyt, ale i poprzez emblematy, oznaczenia, napisy, a nawet zniszczenia i zabrudzenia.


Jako nieco uzdolniony plastycznie, postanowiłem ozdobić pancerz na kilka z tych sposobów. Na pierwszy plany wysuwa się od razu emblemat na czole hełmu. Ta czaszka Mythosaura pojawiała się na najdawniejszych projektach i pierwszych szkicach Mandalorian, jakie robiłem. Stąd też musiałem umieścić ją na hełmie.
Wszystkie prace tego typu robię odręcznie i samodzielnie. Można oczywiście używać różnego rodzaju szablonów, czy drukowanych naklejek. Jednak, w tym wypadku, kopuła hełmu jest dość niewygodnym miejscem na takie zabiegi. Dlatego też wziąłem pędzelek i akrylowe farbki modelarskie firmy Citadel i namalowałem symbol. Jedynym problemem w takim przypadku jest takie zmieszanie farbek, by barwa emblematu pasowała do kolorów pancerza.


Kolejne symbole pojawiały się na naramiennikach. W tym wypadku można by użyć na przykład szablonu, ale malowanie odręczne sprawia nieco przyjemności, więc postanowiłem i tu się nie oszczędzać. Początkowo godło klanu Ha’rang wyglądało tak jak na pierwszym zdjęciu, po pewnym czasie zdecydowałem się na lekką modyfikację i na chwilę obecną mamy symbol zaciśniętej pięści.


Ostatnią rzeczą, którą zrobiłem z pomocą farbek są różnego rodzaju zadrapania i otarcia na pancerzu. Niepomalowany w żaden sposób metal jest zazwyczaj srebrny. Dlatego też starta farba powinna odsłaniać taką właśnie barwę. By tego typu malowanie wyszło w miarę wiarygodnie, na pędzel należy nabierać niewielką ilość farby i wycierać ją jeszcze dodatkowo o chustkę. Potem dopiero, delikatnymi pociągnięciami, rozprowadzamy farbę. Właściwe wykonanie powinno dać ładny efekt otarć. Jeśli na powierzchni płyt przygotujemy wcześniej jakieś wgłębienia, czy rysy, będzie to wyglądać jeszcze lepiej.

Autor: Kuel

 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2021




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 15,703,268 unikalne wizyty