Infinities: The Empire Strikes Back
 
Tytuł oryginału: Infinities: The Empire Strikes Back Zobacz też:
Scenariusz: Dave Land Pozycje w MME związane z tą pozycją:
Postacie: Boba Fett
Broń: Karabin blasterowy EE-3
Organizacje/Rangi: Mandalorianie
Zbroje: Zbroja Mandaloriańska
Rysunki: Davidé Fabbri
Tłumaczenie: ---
Czas akcji: 3 ABY
Premiera USA: Lipiec-Listopad 2002
Premiera PL: ---

Recenzja X-Yuriego Do góry

Seria Infinities jest próbą odpowiedzi na pytanie, które chyba każdy sobie kiedyś zadał: "Co by było, gdyby... ?". Czterozeszytowa historia opowiadająca alternatywną historię wydarzeń znanych z The Empire Strikes Back odpowiada na dość prostą wersję tego pytania: Co by było gdyby Luke zginął na Hoth ?

Dość ciężko odnieść się do wydarzeń z tego komiksu, nie zdradzając 'co zostało zmienione', dlatego od razu ostrzegam, jeśli nie chcesz poznać niektórych z 'rewelacji' komiksu, to omiń cały poniższy akapit.

Pomijając wyłączenie z fabuły Luke`a cała historia leci bardzo podobnie do tej znanej nam z filmu, największą zmianą jest chyba walka z Vaderem, która została zmieniona diametralnie, zarówno jeśli chodzi o miejsce jak i uczestników oraz finałowy wynik. Dodano też wątek z Jabbą, dość ciekawy. Co się rzuca w oczy po przeczytaniu komiksu, to fakt głębokiego czerpania z nowej trylogii, nawiązań jest bardzo wiele, świetny pomysł na połączenie Mrocznego Widma i Ataku Klonów (komiks został wydany kilka miesięcy po premierze Ataku, więc siłą rzeczy do Zemsty Sithów nawiązań brak) z kultowym Imperium Kontratakuje (...mimo, że to infinities, wygląda to setki razy lepiej niż wciśniecie Haydena na koniec Powrotu Jedi...).
...Boba Fett, główny powód publikacji tej recenzji na łamach M`y, także dostaje oczywiście swoją rólkę... dość... inną-niż-filmowa. O co chodzi, każdy może sam zobaczyć. jako ciekawostkę dodam tylko, że za to wydarzenie Boba zemścił się w krótkim komiksie opublikowanym w osiemnastym zeszycie serii Tales (można ten komiks w polskiej wersji językowej przeczytać tutaj. Ale jak mówiłem, spoileruje Infinities, więc... nie polecam jeśli się nie czytało recenzowanej pozycji).

Graficznie komiks się sprawdza. Nie stanowi co prawda jakiegoś wielkiego arcydzieła, ale postacie są dość rozpoznawalne, a wszystkie kadry czytelne.

Komiks stanowi niewątpliwie ciekawostkę, z którą moim zdaniem warto się zapoznać. Nie jest to raczej pozycja do której będzie się często wracać, ale... cóż, ode mnie dostaje 9/10.
 
 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2018




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 11,692,351 unikalne wizyty