The Bounty Hunter Code: From the Files of Boba Fett
 
Tytuł oryginału: The Bounty Hunter Code: From the Files of Boba Fett Zobacz też:
Zbiór cytatów z tej pozycji.
Autor: Daniel Wallace, Ryder Windham, Jason Fry Pozycje w MME związane z tą pozycją:
Postacie: Mandalor Ostateczny, Cassus Fett, Mandalor Spoiciel, Mandalore the Hammerborn, Aga Awaud, Tor Vizsla, Jaster Mereel, Satine Kryze, Mandalorianin (ofiara blisterbuga)
Mandalora: Mandalora
Broń: Beskad, Topór z kości Mythosaura, Mroczny Miecz
Pojazdy: Śmigacz Lux-3, Śmigacz BAX-7
Rasy: Taungowie, Togorianie, Mitozaur
Kultura: Religia Mandalorian, Arasuum, Kad Ha'rangir, Hod Ha'ran
Organizacje/Rangi: Mandalorianie, Dowódca zbiórki, Mandaloriańscy Konkwistadorzy, Mandaloriańscy Neo-konkwistadorzy, Prawdziwi Mandalorianie, Straż Śmierci, Nowi Mandalorianie, Mandaloriańska Policja, Mandaloriańska Gwardia Królewska
Droidy: BL-17
Klany: Klan Gedyc, Klan Keldau, Klan Priest
Inne konflikty: Wojna Mandalorianie - Ithullanie, Mandaloriańska Wojna Domowa
Ilustracje: Allan Brooks, Joe Corroney, Mark McHaley, Gustavo Mendonca, Chris Reiff, Brian Rood, Chris Scalf, Chris Trevas, John Van Fleet, Velvet Engine Pte Ltd.
Wydawnictwo: Becker&Mayer
Tłumaczenie: Brak
Premiera USA: 29 Października 2013
Premiera PL: Brak

Recenzja X-Yuriego Do góry


Pozycja, której zapowiedzenie wywołało sporo ekscytacji pośród członków M`y, w tym i u mnie. Szczególnie, że w przeciwieństwie do poprzednich dwóch pozycji z tej serii, tym razem miało ją pisać troje autorów. O ile na samego Dan Wallace'a średnio bym zapałał entuzjazmem, to dorzucenie do tego Jasona Fry i Rydera Windhama... dawało ogromne nadzieje. Bo to dla mnie dobre pod względem pisania_o_Mando nazwiska. Czy dali radę? O tym na końcu, a tymczasem rozbijmy tą pozycje na pomniejsze części...

OTOCZKA


Pudła, dużo pudeł. Najpierw wysuwamy jedno pudło ze specjalnej... oprawki? Po otworzeniu tego pudła znajdujemy w nim docelową część, czyli pięknie stylizowane złotawe pudło z kyr'besem, widocznymi szramami itd. I pocieszną naklejką informująca, że te szramy tam mają być i stanowią część produktu... ot tak żeby żaden pajac nie czepiał się, że dostał uszkodzony produkt.

Po wyciągnięciu z tyłu pudła zabezpieczenia baterii oraz specjalnej karty, możemy otworzyć tajemnicze pudełko. Po wsunięciu karty w odpowiednie miejsce całość zaczyna mrugać kolorowo a górna klapa się podnosi ukazując nam skarby wnętrza, czyli dwie książeczki (o których zawartości w osobnych akapitach), strzałkę z Kamino, licencję kapitańską Boby Fetta, zezwolenie na posiadanie przez niego broni, oficjalną licencję operacyjną Slave I, plakat imperialny z podobizną poszukiwanego Hana Solo oraz wewnętrzną notkę Sojuszu Rebeliantów na temat tego, jak wszedł on w posiadanie tej pozycji.

Szkoda trochę, że większość to papierowe rzeczy, mniej urozmaicone niż te w Jedi Path (medalion Jedi, naszywka, serwetka, warkoczyk padawański), ale powiedzmy, że są w porządku. Miłym akcentem jest plakat z Solo, jest bowiem dwustronny, z jednej strony mamy tekst normalną czcionką, z drugiej dokładnie to samo Aurebeshem.

Uwagę zwraca strzałka, wykonana z... nieokreślonego metalu. Waży swoje, tak jak powinna, zgaduję też, że trudno byłoby ją połamać. Plus za zrobienie jej porządnie, a nie pójście na łatwiznę z jakimś chińskim badziewiem.



TREŚĆ

Samą część treściową można podzielić na trzy części: osobną książeczkę z zapiskami Cradosska oraz wydane jako jedna (ta główna) książka, tekst dotyczący gildii łowców nagród oraz tekst Tora Vizsli skierowany do dowódców Straży Śmierci.

MAKING A KILLING

Książeczka Cradosska daje nam ciekawy wgląd w to, jak galaktykę widzą Trandoshanie (co nie jest jakąś mega nowością^) oraz ciekawie wplata tą postać w okres EU, gdzie dotychczas się nie pojawiał, czyli czasy poprzedzające Mroczne Widmo oraz te już po tym filmie - mamy tu nawiązania zarówno do samego Jango oczywiście, ale i Montrossa, swoje trzy zdania dostał także znany z The Clone Wars Cad Bane. Całość ma tylko jednego autora przypisków - Bobę, co z racji charakteru pozycji ma sens... przypiski są sensowne i na temat, ciekawie rozwijają niektóre wypowiedzi Cradosska o punkt widzenia drugiej strony, od której to Boba miał okazję słyszeć inną (ale czy prawdziwą?) wersję wydarzeń. Książeczka stanowi bardzo miły dodatek do całości. A jej dość zaskakująca końcówka skłania do rozmyślań.


THE BOUNTY HUNTER GUILD HANDBOOK

The Bounty Hunter Guild Handbook stanowi największa część całości, liczy bowiem niemalże 130 stron głównej książeczki. W sporej części pozycja ta jest bardzo podobna do wydanego niemal 20 lat temu "Galaxy Guide 10: Bounty Hunters" - do tego stopnia, że ktoś zaznajomiony z tamtą pozycja będzie miał często uczucie Deja Vu czytając Handbooka z BH Code. Warto jednak zaznaczyć, że choć spore porcje tekstu dotyczą tych samych spraw i przekazują tak naprawdę to samo (przede wszystkim opis typów nagród, tego kto je możne 'wystawiać' oraz opisy innych gildii) to nie ma tu prostego kopiowania z tamtej pozycji, wszystko napisano "na nowo", to znaczy innymi słowami. Z jednej strony szkoda, że spora cześć ma taki charakter, z drugiej strony ZDECYDOWANIE bardziej odpowiada mi takie podejście do tematu niż jakby autorzy mieli zignorować realia stworzone przez tamtą pozycje i zacząć samemu coś wymyślać.

Sama pozycja pisana jest przez różnych członków, weteranów z Gildii Łowców (każdy pisze o tym na czym zna się najlepiej), a do tego całość ozdobiona jest dopiskami kolejnych właścicieli - Greedo, Bosska, Dengara oraz Boby, ku memu sporemu zaskoczeniu dwa dopiski popełnił także Han Solo (bo książka trafiła w ręce Rebelii, po tym jak przejęli Slave I po wydarzeniach z RotJ). Z komentarzy jakie miałem okazję dotychczas czytać, te chyba najbardziej przypadły mi do gustu (mam na myśli zarówno komentarze z Jedi Path jak i z pozostałych pozycji z BH Code) - przede wszystkim pocieszny Greedo i wredny względem niego Bossk potrafią rozbawić ("I saw Greedo fall off a speeder twice. And it was parked!"), fajnie też komentuje Boba.

Jedyny problem, jaki mam z tymi komentarzami to trudność w umiejscowieniu momentu powstania tego handbooka w ramach świata SW - z jednej strony musiał powstać PRZED Nową Nadzieją (inaczej Greedo nie miałby możliwości się dopisać) a z drugiej strony w samym tekście pojawia się wzmianka o tym ile ISB zapłaciłoby za dostarczenie Lei Organy i komentarz Greedo do tego - tylko jak mi się zdaje w momencie śmierci Rodianina była ona wciąż członkinią senatu, działającą PUBLICZNIE, a więc była nietrudna do pochwycenia, jeśli Imperium naprawdę by ją chciało pochwycić...

BA`JURNE KYR`TSAD MANDO`AD

Ostatnią częścią tekstową jest ta, która uczyniła tę pozycję tak bardzo wyczekiwana przeze mnie, czyli tekst Tora Vizsli, lidera Straży Śmierci będący podręcznikiem dla dowódców w ramach tejże organizacji.

Sama Straż wzbudza właściwie od swego powstania wiele kontrowersji, wiele osób chętnie przyjęło punkt widzenia ukazany w Jango Fett: Łowy nie poświęcając zbyt wiele czasu na refleksje związana z tym, że wszystko co tam widzimy przedstawiane jest z perspektywy istot wrogich lub co najwyżej neutralnych względem Straży... (dodatkowo na polskim podwórku nieodpowiedzialne edytowanie biblioteki Ossus przez pewną osobę dołożyło dodatkowych fałszywych informacji na temat tej formacji). Kto zaglądał do mojej galerii, mógł widzieć, że zdecydowanie nie wykazywałem względem DW postawy negatywnej, inaczej nie tworzyłbym połączeń wizerunku Tora ze swoim schematem zbroi... W każdym razie, od dawna byłem po stronie uznającej DW za ciekawą formację, a ta pozycja doskonale to potwierdza i wpasowuje się w moją wizję.

Sam tekst przybliża nam przede wszystkim historię Mandalorian, od Taungów zaczynając a na historii współczesnej autorowi (czyli nic co wydarzyło się po 42 BBY się tu nie znalazło) kończąc. Z jednej strony duży plus, bo bardzo fajnie przybliżony okres Wojen Mandalorianskich i dołożono parę informacji, z drugiej zaś mamy przeskok od Mandalora Ostatecznego do Zjednoczyciela, kompletnie pomijając Canderousa oraz Mando okresu The Old Republic (tzn. sprowadzając okres pomiędzy dwoma wymienionymi Mandalorami do wzmianki o rządach słabych Mandalorów w wyniku, których honor zaniknął). Mamy tu też oczywiście połączenie wizji Mandalorian jakich znaliśmy wcześniej z tymi z The Clone Wars, nakreślenie "Wycięcia Mandalorian" oraz co ważniejsze, tego jak Mandalorianie funkcjonowali w dalszym okresie. Szczególnie interesujący jest podział władzy jaki nastąpił, mieliśmy więc Anty-Mandalorów (Nowi Mandalorianie określani jako Niewierni), Prawdziwych Mandalorów (w ramach frakcji określającej się jako Wierni, w opozycji do pacyfistów oczywiście) oraz po powstaniu DW i rozłamie wśród Wiernych, Sekretnych Mandalorów. Ciekawa sprawa, taki podział, zwłaszcza, że nie jest on całkowicie oryginalny (już w czasie Wojen Mandaloriańskich/Wojny Domowej Jedi było dwóch Mandalorów jednocześnie) w ramach uniwersum.

Sporo stron poświecono kwestiom zbroi, jest też trochę o uzbrojeniu, rozmaitej symbolice. Podoba mi się złączenie dwóch wizji pochodzenia charakterystycznej czachy - większość źródeł podaje, że Kyr'bes wzorowany był na czaszce Mythosaura, inne, że to symbol mający uhonorować instruktora walki, Jainga. Tutaj mamy stwierdzenie, że klan Keldau, słynący właśnie z posiadania wielu znanych instruktorów walki, przyjął ten symbol za swój, a wkrótce ten znak rozprzestrzenił się na całą społeczność Mandalorian, jako uhonorowanie zarówno antycznych bestii jak i klanu. Poruszono też kwestię tego, skąd rekrutować nowych członków Straży, a także jak wyglądają sposoby działania Straży oraz ich główni przeciwnicy (w ramach okolic Mandalory, oczywiście).

Jak pozostałe teksty, także ten ma dopiski, tym razem dopisywali się Jango, Aurra Sing, Hondo Ohnaka oraz Boba (sensowny dobór biorąc pod uwagę historię Slave I w TCW) ale... zdecydowanie wolałem te z Handbooka Gildii. Dopisku tutaj są... Aurra i Hondo są dość sztampowi (początkowo śmieszni, później głównie irytujący), Boba mało się dopisał, a jak już to częściej pisze o technicznych szczegółach, a Jango... oczekiwałbym więcej prób wchodzenia w polemikę z Torem/Strażą, tymczasem są one dość... nijakie.

OPRAWA GRAFICZNA


Najbardziej zachwyca mnie oczywiście sekcja dotycząca Mandalorian - ileż tam NOWYCH i istotnych grafik się pojawiło! Swoje wizerunki oficjalne dostały w końcu Mythosaury, mandaloriańscy Bogowie, wydarzenia takie jak wycięcie Mandalorian czy wojna z Ithullanami, Mandalor Wskrzesiciel także ma grafikę... plus kilka grafik już-znanych wydarzeń/postaci, nowa grafika kompletnie nowej postaci, do tego kilka 'neutralnych' Mando grafik... doskonale! Trochę zgrzyta fakt, że jedna z grafik powstała w oparciu o zbroje Jaro Kriega z Mandalorianische Beskarschmiede - a mówiąc oparcie mam na myśli przekolorowanie zdjęcia. Ale poza tym jestem dość zadowolony.

Pozostałe grafiki także są bardzo fajne, chociaż szkoda, że poskąpiono logotypów przy opisach gildii sprzymierzonych, w Galaxy Guide każda miała swój znaczek i to dodawało klimatu.

PODSUMOWANIE

Pozycja doskonała, ale nie idealna, za dużo rzeczy "tu i tam" które chciałbym poprawić czy rozwinąć, bym mógł dać jej dziesiątkę, niestety. Także, będzie nietypowo, bo z jednej strony "zaledwie" 9/10, z drugiej zaś zdecydowanie zalecenie, by jeśli ktoś lubi Mandalorian lub łowców nagród, zapoznał się z tą pozycją. Trzeba.
 
 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2018




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 11,713,055 unikalne wizyty