Komandosi Republiki: Prawdziwe Barwy
 
Tytuł oryginału: Republic Commando: True Colors Zobacz też:
Zbiór cytatów z tej pozycji.
Autor: Karen Traviss Pozycje w MME związane z tą pozycją:
Postacie: Demagol, Jango Fett, Boba Fett, Kal Skirata, A`den Skirata, Jaing Skirata, Mereel Skirata, Ordo Skirata, Niner Skirata, Darman Skirata, Fi Skirata, Atin Skirata, Corr, Munin Skirata, Ilippi Skirata, Ijaat Skirata, Ruusaan Skirata, Tor Skirata, Etain Tur-Mukan, Venku Skirata, Walon Vau, Lord Mirdalan, Boss, Fixer, Sev, Scorch, Bardan Jusik, Rav Bralor, Parja Bralor, Mij Gilamar, Wad'e Tay'haai, Vhonte Tervho, Besany Wennen, Laseema, Spar, Sull, Ghez Hokan
Planety i miejsca: Sektor Mandalory, System Mandalory
Tłumaczenie: Aleksandra Jagiełowicz
Czas akcji: 21 BBY
Premiera USA: Październik 2007
Premiera PL: Kwiecień 2009

Recenzja Urthony Do góry

No i po raz kolejny spotykamy się z komandosami z oddziałów Delta i Omega, Kalem Skiratą, Etain, Jusikiem, Walonem i kilkoma innymi znanymi z poprzednich książek bohaterami. Tym razem akcja powieści koncentruje się na "polowaniu" na szefową kaminoańskich klonerów, Ko Sai. Dodatkowo poruszana jest kwestia traktowania rannych klonów - czy traktowani są jak normalni, żyjący żołnierze i w ogóle ludzie w szpitalach Republiki? Odpowiedź na to pytanie poznacie czytając "True Colors". Coraz bardziej przybliża się też widmo rozkazu 66...

Bohaterowie nie zmienili się za bardzo: Skirata kocha swoich "synów", oni kochają jego, dla Etain zbliża się czas porodu. W efekcie Kal zostaje przyszywanym dziadkiem, Besany ciotką a komandosi wujkami.

Traviss nie waha się również pokazać choroby jednego z nich i jego rekonwalescencji. To były jedne z bardziej wzruszających scen w powieści. Akcji batalistycznych za wiele nie ma, ale rekompensuje to większe niż w poprzednich książkach rozwinięcie psychiki i poczucie braterstwa między naszymi komandosami.

Mankamentem dla niektórych może być sporo słów i wyrażeń w Mando`a, więc bez słowniczka z "Triple Zero", względnie z netu, się nie obejdzie (ci zaś, którzy znają ten język, będą wniebowzięci, jako że mamy tutaj kolejną pieśń biesiadną oraz modlitwę za zmarłych, a także formułę chrztu statku ).

Ciekawostką jest opisanie znaczenia dwóch kolorów zbroi Mando`ade: czarnego i złotopiaskowego.

Polecam zgłębienie "Prawdziwej Natury" uczestników Wojen Klonów i czekam na wydanie "Rozkazu 66", który dopełni losu zapewne wielu bohaterów i godnie, mam nadzieję, zakończy sagę o komandosach, ich sojusznikach oraz wrogach.

Recenzja Mahiyany Do góry

Kolejna część serii Komandosi Republiki, autorstwa Karen Traviss, obowiązkowo powinna znaleźć się na na liście przeczytanych książek każdego fana Mandalorian.

Klasycznie książka zaczyna się krótkim prologiem, tym razem w wykonaniu Walona Vau. Wątek włamywania się do banku, gdzie trzymane są kosztowności jego rodziny, jest kontynuowany również później, co pozwala nam przyjrzeć się bliżej jemu i Mirdowi - strillowi Vau, który po raz kolejny zaskakuje swoim przywiązaniem do właściciela i umiejętnościami.

Prawdziwe Barwy rozwijają też wątek ciąży Etain, która z tego powodu ukrywa się na Qiilurze, czyli planecie na której po raz pierwszy spotkała Darmana. Po raz kolejny dostajemy tutaj mnóstwo rozmyślań na temat moralności, doprawionych wątpliwościami czy jej decyzja o "zapewnieniu Darmanowi przyszłości" jest słuszna.

Kal Skirata nie próżnuje w tym czasie polując na kaminoańską badaczkę - Ko Sai, która jest szansą na przywrócenie jego chłopcom normalnego życia. Żeby nie było mu zbyt łatwo, właśnie takie zadanie przydziela Zey drużynie Delta pod dowództwem Bardana Jusika. Misja ta ma być z oczywistych względów zatajona przed Skiratą, ale Jusik na swojej drodze oddalającej go od zakonu Jedi ignoruje rozkaz oraz utrudnia swoim żołnierzom wykonanie zadania, a na dodatek na wszelki wypadek informuje Kala o każdym posunięciu Delt. Konflikt wewnętrzny Jusika w końcu doprowadza do podjęcia decyzji o opuszczeniu zakonu, co oczywiście daje mnóstwo do myślenia Etain.

Nie można też zapomnieć o wypadku Fi, który przeżywa śmierć mózgu, przez co zostaje uznany za niezdolnego do walki. Gdyby nie interwencja jego przyjaciół czekałaby go eutanazja. Kolejny raz możemy przyjrzeć się jak traktowane są klony, które jak się okazuje nie mają nawet prawa do opieki medycznej w cywilnych placówkach Republiki.

No i oczywiście to co spodoba się wszystkim fanom Mandalorian - Mandalora. Hotel u Quibbu już dawno przestał być odpowiednią bazą (o ile kiedykolwiek nią był), więc na nową (chyba nikogo to nie zaskakuje) Skirata wybiera Mandalorę właśnie. Może i niezbyt szczegółowy opis daje nam nie tylko pojęcie o wyglądzie planety, ale i o zwyczajach mieszkańców.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie, zwłaszcza jeśli lubi się żołnierski humor, który przewija się co chwilę. Naprawdę godna polecenia 9/10.

Recenzja X-Yuriego Do góry

Prawdziwe Barwy, czy też True Colors, bo pod takim tytułem poznawałem tę pozycje po raz pierwszy... była to pierwsza książka jaka czytałem w oryginale, po angielsku. Oczywiście nie wszystko wtedy z tej pozycji zrozumiałem, ale...

Ale czytanie jej po polsku nie było wcale łatwiejsze - tłumaczenie jest tragiczne, pełne błędów merytorycznych (traktowanie Ghez Hokana jako planety) czy literówek (moja ulubiona to Ardo zamiast Ordo, Product Placement producenta AGD?) o takim szczególiku jak fakt, że w pierwotnym polskim wydaniu brakuje niemal całego rozdziału nie wspomnę. (Ale warto napisać, że wydawnictwo stanęło na wysokości zadania i wypościło kompletną wersję, oferując wymianę na swój koszt wszystkim klientom. Z czegoś strasznie spieprzonego wyszli z twarzą^ Również w reedycji w formacie kieszonkowym wydanej duuużo później książka była już kompletna).

Pomijając jednak to i skupiając się na samej książce - dotychczas była to najmniej lubiana przeze mnie część komandosów, jednak po ponownym jej przeczytaniu i zagłębieniu się w nią zmieniłem zdanie, doceniając jej... rolę. Stanowi ona swoisty pomost - Bezpośredni kontakt to takie preludium, wprowadzenie Omeg i Etain, Potrójne Zero to pierwsza część naprawdę Mando, zaczynająca wątki Mando, wątki dezercji itd. Następujący po Prawdziwych Barwach Rozkaz 66 te wątki finalizuje, ta cześć ma więc status łącznika, książki zawiązującej akcję ale nie wyróżniającej się niczym specjalnym. Nie w takim stopniu jak pozycja ją poprzedzająca i ta ją kontynuująca. Czyni to książkę... pozycją obowiązkową, ale czytaną w ramach serii. Choć nie wiem czy są ludzie robiący inaczej, czytający 4/5 tomową serie (zależy czy liczyć legion 501szy^) poczynając od trzeciego tomu?

Książka sama w sobie zasługuje na... 8/10. Polskiemu wydaniu można by odjąć ze 2-3 punkty, za tłumaczenie (punktów za brakujący rozdział nie odejmuje, bo... bo taki feler dyskwalifikuje wydanie, tak po prostu. To nie kwestia punktów. Ale został on poprawiony).
 
 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2018




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 12,271,958 unikalne wizyty