J.J. Miller, Informacje i ciekawostki - RSR 23 - Rycerze cierpienia, część 2
 

***Komiksowi Rycerze Starej Republiki/Knights of the Old Republic - Centrum Wiedzy***
Zeszyty: TPB Inne pozycje:
Zetknięcie: 0 Początek 1, 2, 3, 4, 5, 6 Flashpoint 7, 8, 10 Powrót do domu 9 Spotkanie 11, 12 Dni strachu 13, 14, 15 Noce gniewu 16, 17, 18
Zaślepieni nienawiścią 19, 20, 21 Rycerze cierpienia 22, 23, 24
Wektor 25, 26, 27, 28 Wychwalany 29, 30 Zwrot 31
Oczyszczenie 32, 33, 34, 35 Handel przyszłością 36, 37 Wierne wykonanie 38 Starcie ambicji 39, 40, 41 Maski 42 Zbiory 43, 44 Niszczycielka 45, 46
Demon 47, 48, 49, 50 Wojna 01, 02, 03, 04, 05
#1: Początek , #2: Flashpoint,
#3: Dni strachu, noce gniewu ,
#4: Zaślepieni nienawiścią, rycerze cierpienia,
#4: Wektor , #6: Oczyszczenie ,
#7: Starcie ambicji ,
#8: Niszczycielka , #9: Demon ,
#10: Wojna
O Handbooku, O Campaign Guide
Opowiadania + ciekawostki:
Interferencja + ciekawostki
Sekretny dziennik Demagola + ciekawostki
Trudne początki + ciekawostki
Strony tekstwowe
Sylwetki twórców:
J.J Miller
Jak w przypadku wszystkich "notek z produkcji", tekst zawiera spoilery. Wpierw przeczytaj dzieło którego tekst dotyczy.

Przedostatni zeszyt aktu "Dni/Rycerzy" kontynuuje bieg wydarzeń ustalony w ciągu roku - i przynosi nowe wyzwania. Specjalnie rozpocząłem rok od kilku niezbyt pospiesznych zeszytów, wiedząc, że następne tygodnie będą pełne roboty dla Zayne'a i jego kompanii. Chciałem jednak, żeby rok miał 13 miesięcy!

Nie żałuję zwolnienia tempa, kiedy pisałem "Flashpoint" z 3 zeszytami zamiast 4 lub 5 jak sobie wcześniej zaplanowałem, byłem zadowolony z energii, jakie wprowadza do biegu wydarzeń. W "Rycerzach Cierpienia" wiele się dzieje, więc wyzwaniem było "dobrać do pary" wydarzenia aby mogła rozegrać się historia.

Jednym z elementów tej historii było spotkanie Zayne'a z Shel - co dla mnie było jednym z zabawniejszych momentów w tym zeszycie. Oprócz "poznaj słodką dziewczynę", która pojawiła się przy pierwszym spotkaniu, nic o niej nie wiemy - ani o jej poprzednich relacjach z Zayne'm. Wydaje mi się, że miała tylko jedną linijkę tekstu przed numerem 22. Więc musieliśmy stworzyć interesującą perspektywę - po tym relacje pogorszyły się do tego stopnia, że niemal dosłownie chciała go zabić.

Cieszyła mnie też szansa na to, że Gryph przemówi w obronie Zayne'a własnymi słowami - i to, że Zayne spotka kolejną prześladowczynię. Narysowana przez Dustina Weavera jego interakcja z Raaną Tey stanowi jedne z moich najulubieńszych paneli w serii ("Uwaga na szalonych Jedi" powinno być na jakiejś nalepce albo czymś w tym stylu. Nie widzicie tego, ale Gryph pewnie pogwizduje sobie pod nosem. "Nie, nie zwracajcie żadnej uwagi na Snivvianina. Tralala!")

Ostatnia sprawa - jedną z rzeczy, na którą zwracałem uwagę była natura misji, jaką zaproponował ruch oporu. Po 11 września 2001 r. propozycja zniszczenia drapacza chmur - nawet fikcyjnego, podczas fikcyjnej wojny - nie była dla mnie dobrym pomysłem. Odpowiedź Zayne'a, stanowiąca obawy o mieszkających w pobliżu niewinnych ludzi, była, wg mnie, prawidłową reakcją kogoś wyszkolonego przez Jedi.

Ciekawostki:
• Jestem pewny, że ciężko było pokazać dramatyczne dymki na okładce, która opisuje względny spokój, zważywszy na wydarzenia, które się rozgrywają dookoła.

• Nie mając jeszcze ustalonego nazewnictwa dla mandaloriańskich statków w tym okresie historii, skonsultowałem się ze słowniczkiem Karen Traviss, żeby zobaczyć znaczenie słów, o których wspomina Cassus. Parjai znaczy zwycięstwo, Gratua znaczy zemsta, a Jai'galaar znaczy wrzastrząb, cokolwiek to jest.

• Jakiś czas wcześniej wspomniałem, że Wieża Jedi mogłaby być dla kogoś atrakcyjnym mieszkaniem. Teraz już wiemy dla kogo.

• Wiele z rzeczy z "Rycerzy Cierpienia" wypływa z "Spotkania" (nr. 11-12) i należało bardzo ostrożnie ustalić ciągłość aby jedne z kawałków pasowały w kolejne miejsce. Wiemy teraz, że misja Raany aby znaleźć senatora i jego testament zaczęła się w nr 12; kiedy pojawia się w nr 16, jest w drodze z Coruscant w szybkim liniowcu. (nie jest to statek, którym wylądowała, ale przywiózł ją do granicy). A ponieważ Lucien wiedział w nr 21, że Raana wyrusza na Taris, zorientował się, gdzie jedzie Zayne. A strony tekstowe w nr 15 i 18 sugerują naturę jej wyprawy. O rany, ile roboty!

• Nie było miejsca, aby umieścić to, ale rzeczywiście Brejik ukradł speeder konstabla; tak właśnie znalazł się z dziećmi. Gadon ma mu coś do powiedzenia na jednej planszy...

• Obserwując historię Goravvusa, zaczynamy dostrzegać dlaczego pewne rzeczy na Taris w komiksie są jakie są, inaczej niż w grze. Z tego co się dowiadujemy, żaden obcy nie był w stanie dostać się do klasy wyższej na Taris, a zwłaszcza zostać senatorem. Tu zaś okazuje się, że lud Taris niekoniecznie rządził na tej planecie.

• Mamy trzy pseudonimy: Mózg, Sługa i Siłacz. Więcej wkrótce...

• Zdecydowałem, że Bracia Momo będą zabawniejsi jeśli będą mieli jakąś pasję. Spotkałem kiedyś człowieka, który był bardzo tępy, ale umiał grać na banjo. Momoo, jak widzimy, uwielbiają zniszczenie - więc logiczne było, że to będzie ich pasja!

• Zmiana Aleka dotycząca emocjonalnych więzi była długo obiecywaną rzeczą, którą zasygnalizowaliśmy dawno temu. Kiedy rozważaliśmy "zasady" podczas Wojen Klonów, w tym okresie to coś jak "szkoły" - rywalizujące szkoły myśli. To się nie zdarzyło w innych czasach - ale wiadomo dlaczego mogą być różne, często konfliktowe zderzenia po Wojnie Sithów.

• Podobało mi się nawiązanie do Mon Mothmy, kiedy ruch oporu studiuje hologram. W każdej historii z SW powinna być "sesja planowania"!

• Ten zeszyt pokazuje nam tak mały detal, że chyba mało kto zwrócił na niego uwagę. W nr 6, Zayne używa Mocy aby wytrącić mistrzom miecze z dłoni. Poleciały gdzieś daleko, więc myślę, że albo je znaleźli albo stworzyli nowe. Ale uważni obserwatorzy zauważą, że także miecze 4 padawanów były na stojakach. Dlaczego mistrzowie ich nie wzięli? Ani dlaczego akcja Zayne'a ich nie ruszyła? Jak się tu dowiadujemy, te cztery miecze były przymocowane i nie miały kryształów. A więc to, co zrobił Zayne, nie poruszyło ich ani mistrzowie nie mieli po co ich brać. Po prostu by nie zadziałały!

• Wydarzenia z historii z tego zeszytu znajdują natychmiast odbicie na stronach tekstowych, jak można to zauważyć w elementach dotyczących Lhosana i Grypha. I to wszystko, co można powiedzieć o oczyszczeniu się!

• Kolumna dotycząca łowców nagród wspomina, że Gryph nigdy nie był uważany za martwego, a Zayne'a, dopóki nie pojawiło się Omonoth, uważano za więźnia. Widzimy jednak także nowe zarzuty dla Zayne'a, pokazujące to, co mówił Karath po powrocie.

Autor: John Jackson Miller
Tłumaczenie: Urthona

 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2018




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 12,274,407 unikalne wizyty