J.J. Miller, Informacje i ciekawostki - RSR 46 - Niszczycielka, część 2
 

***Komiksowi Rycerze Starej Republiki/Knights of the Old Republic - Centrum Wiedzy***
Zeszyty: TPB Inne pozycje:
Zetknięcie: 0 Początek 1, 2, 3, 4, 5, 6 Flashpoint 7, 8, 10 Powrót do domu 9 Spotkanie 11, 12 Dni strachu 13, 14, 15 Noce gniewu 16, 17, 18
Zaślepieni nienawiścią 19, 20, 21 Rycerze cierpienia 22, 23, 24
Wektor 25, 26, 27, 28 Wychwalany 29, 30 Zwrot 31
Oczyszczenie 32, 33, 34, 35 Handel przyszłością 36, 37 Wierne wykonanie 38 Starcie ambicji 39, 40, 41 Maski 42 Zbiory 43, 44 Niszczycielka 45, 46
Demon 47, 48, 49, 50 Wojna 01, 02, 03, 04, 05
#1: Początek , #2: Flashpoint,
#3: Dni strachu, noce gniewu ,
#4: Zaślepieni nienawiścią, rycerze cierpienia,
#4: Wektor , #6: Oczyszczenie ,
#7: Starcie ambicji ,
#8: Niszczycielka , #9: Demon ,
#10: Wojna
O Handbooku, O Campaign Guide
Opowiadania + ciekawostki:
Interferencja + ciekawostki
Sekretny dziennik Demagola + ciekawostki
Trudne początki + ciekawostki
Strony tekstwowe
Sylwetki twórców:
J.J Miller
Jak w przypadku wszystkich "notek z produkcji", tekst zawiera spoilery. Wpierw przeczytaj dzieło którego tekst dotyczy.

Od zawsze planowałem umieścić następującą po "Oczyszczeniu" historię Jarael gdzieś w 2010. Historia o zbiegu, choć zawierała sekcje dotyczące watku Jarael, trwała przez trzy lata. Historie Jarael planowałem zakończyć szybciej. 'Niszczycielka" zawierała spory kawałek tego a "Demon" miał nastąpić zaraz po tym i dostarczyć wszystkich odpowiedzi. Nie miałem pojęcia ile jeszcze ta historia powinna trwać, ale wiedziałem ze to wydarzy się tutaj.

A więc decyzja o zakończeniu serii na 50 numerze spowodowała mniej koniecznych zmian niż mogło by się wydawać. Zawsze możesz rozciągnąć historie komiksową na jak długo chcesz dodając sceny akcji i wątki poboczne - kierowanie się ku konkretnemu celowi pozwala jednak naprawdę odnaleźć rdzeń opowieści.

"Niszczycielka" jest tego przykładem. Oryginalnie planowałem ją na trzy zeszyty mające ukazywać sceny które choć ciekawe, nie dodawały by zbyt wiele do fabuły. Na przykład zobaczenie jak Crucible chwyta Zayne'a było podrzędne dla zobaczenia jak ląduje w walkach. Dowiedzielibyśmy się więcej o mięśniakach których Gryph najął by pomoc uwolnić niewolników Crucible'a... ale ich przedstawienie nie wpłynęłoby na dalsze części opowieści. Natomiast rozmowa Jarale z Shel i Malakiem była interesująca ale rozcieńczyłaby emocjonalny wątek Zayne i postrzeganie go jako samotnego w obcym i pełnym zagrożeń świecie. możemy sobie zresztą zwizualizować rozmowę Jarael z Malakiem a jej pojawienie się na początku finałowej rozmowy pasuje do szalonego, odbierającego dech odczucia jakie chciałem by pojawiło się wraz z jej pojawieniem.

Więc jako że trzy-zeszytowa wersja miała być przeplatana historią z punktu widzenia poszukujących Zayne'a, skrócenie jej do dwóch zeszytów zmusiło nas do skupienia się na najważniejszej części historii ograniczając wątek poszukiwaczy do pojedynczego pojawienia. To były bardzo proste do wprowadzenia zmiany służące głównemu celowi, którym było umożliwienie startu Demonowi zeszyt później. Posiadanie jasnego punktu końcowego w #50 sprawiło że wszystko musiało wylądować w tym 4zeszytowej historii, tak samo jak w Wektorze czy Oczyszczeniu.

Crucible istnieje głównie tak jak przewidywałem... podróżujący obóz z Parris Island (Tłum: link), który nigdy się nie kończy. Naszą intencją, poczynając od "Starcia ambicji" było ukazanie niewolnictwa gdzie służalcza praca stanowi jedynie część większego obrazu. Crucible odbiegło daleko od swych pierwotnych założeń ale wciąż zajmuje się tym do czego zostało powołane. Ciężkie położenie wyrzutków i "historie o sukcesie" zazębiają się, ale nie są głównym celem. Stąd nawiązania do "rekrutów", "łapaczy" i "głównych zadań".

To był pierwszy zeszyt jaki trafił do sprzedaży po tym jak Dark Horse na Diamond Trade Show Baltimore ogłosił zbliżający się koniec serii (Ja byłem na imprezie Dark Horse promując nadchodzący komiks Mass Effect). Choć stało się jasne że ta informacja dotrze do wiadomości wszystkich drogą internetową, pisząc ten zeszyt nie zastanowiłem się jak ta wieść może wpłynąć na odbiór tego zeszytu. Konkluzja "Niszczycielki" już sama w sobie była dramatyczna... a to w jaki sposób Brian Ching ja namalował czyni ją jedną z moich ulubionych scen w serii. Dla czytelników którzy wiedzą że zbliża się coś dużego, sprawia że jest ona jeszcze dramatyczniejsza.

Ciekawostki:
• Okładkę tego zeszytu stworzył Jim Pavelec, artysta którego wynajmowałem gdy byłem edytorem Comics Buyer's Guide and Scrye. Namalował wiele okładek do horrorowatych książek w mojej poprzedniej firmie a także wiele grafik dla RPG i gier karcianych. Byłem zadowolony wiedząc że został wynajęty do tej okładki - jest ona z pewnością jedna z najbardziej niepokojących!

• "Mięśniaki" do których Grypog się odwołuje byli rozważani jaki nawiązanie do starego gangu Valius Ying z Oroko, jednak nie zdecydowaliśmy się tego ciągnąc. Ci którzy nie pojawili się w mandaloriańskim obozie na Jebble z pewnością wycofali by się do przestrzeni Republiki.

• Rozmowa Zayne'a z Elbee w #40 jak teraz widzimy wcale nie była rozmową z nim. Jedna z tych rzeczy które raz się postrzega tak, a drugi raz, mając więcej faktów, inaczej.

• Włączyliśmy Volgax w SW Atlas.

• Wiek Jarael jest czymś co planowaliśmy ujawnić już od dawna to był idealny moment ku temu, jako że ukazuje jak mało Zayne tak naprawdę o niej wie. Na pierwszy rzut oka różnica wieku nie znaczy zapewne wiele dla większości czytelników. Ale gdy masz 19 lat sprawa wygląda inaczej, zwłaszcza gdy starasz się udowodnić że zasługujesz na bycie traktowany poważnie. Mogło by to być bardziej kwięcień-czerwięc niż maj-grudzień... ale w tym wieku wszystko jest względne.

• Wspomnieliśmy Ieldis poprzednio w zeszycie #29

• Gladiator - już naprawiony - nie ma że sobą swoich dolnych struktur aktualnie, gdy widzimy jak zbliża się do powierzchni. Stanowią one osobna jednostkę. Gladiator jest bardziej rozmiarów krążownika.

• Opisaliśmy już w Campaign Guide, że Goravvus przetrwał. Potrzebowaliśmy szlachcica i kogoś majaćego związek z korporacjami i wiedziałem że czeka go przyszłość. Uciekł zapewne na pokładzie statku którym Raana Tey przyleciała. Del Moomo zabrał Shel i dzieci Constable'a na statku którym on i Gryph przylecieli.

• Była pewna subtelna podpowiedź na temat prawdziwego znaczenia imienia Jarael - w imieniu Bar'injar które to zawiera w sobie słówko "-JAR", a jego pozycja w #44 określona była jako "Magister Protector." (I nie, imię Chantiue nie zawiera żadnego go formalnego przyrostka, zatrzymała ona swoje imię w takiej formie w jakiej było gdy przybyła do Crucible po raz pierwszy).

Autor: John Jackson Miller
Tłumaczenie: X-Yuri

 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2018




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 11,154,237 unikalne wizyty