J.J. Miller, Informacje i ciekawostki - RSR 12 - Spotkanie, część 2
 

***Komiksowi Rycerze Starej Republiki/Knights of the Old Republic - Centrum Wiedzy***
Zeszyty: TPB Inne pozycje:
Zetknięcie: 0 Początek 1, 2, 3, 4, 5, 6 Flashpoint 7, 8, 10 Powrót do domu 9 Spotkanie 11, 12 Dni strachu 13, 14, 15 Noce gniewu 16, 17, 18
Zaślepieni nienawiścią 19, 20, 21 Rycerze cierpienia 22, 23, 24
Wektor 25, 26, 27, 28 Wychwalany 29, 30 Zwrot 31
Oczyszczenie 32, 33, 34, 35 Handel przyszłością 36, 37 Wierne wykonanie 38 Starcie ambicji 39, 40, 41 Maski 42 Zbiory 43, 44 Niszczycielka 45, 46
Demon 47, 48, 49, 50 Wojna 01, 02, 03, 04, 05
#1: Początek , #2: Flashpoint,
#3: Dni strachu, noce gniewu ,
#4: Zaślepieni nienawiścią, rycerze cierpienia,
#4: Wektor , #6: Oczyszczenie ,
#7: Starcie ambicji ,
#8: Niszczycielka , #9: Demon ,
#10: Wojna
O Handbooku, O Campaign Guide
Opowiadania + ciekawostki:
Interferencja + ciekawostki
Sekretny dziennik Demagola + ciekawostki
Trudne początki + ciekawostki
Strony tekstwowe
Sylwetki twórców:
J.J Miller
Jak w przypadku wszystkich "notek z produkcji", tekst zawiera spoilery. Wpierw przeczytaj dzieło którego tekst dotyczy.

W tym zeszycie rozprawiamy się z ważnym pytaniem które musiało zostać zadane zanim Zayne zmierzy się z czekającymi na niego w 2007 trudnościami - podczas gdy jest on oskarżony o morderstwo, co myślą o nim rodzice? We wspomnieniach w #2 stworzyliśmy mu liczną rodzinę, i choć Zayne wykazuje wstyd i skruchę w #5, wydarzenie następujące po "Początku" działy się zbyt szybko by mógł zbadać ich sytuację. A więc ja ściągnęłam ich ku niemu - przy pomocy Raany Tay!

Sposób w jaki Arvan zareagował na sytuację Zayne'a jest czymś co planowałem od dawna i może generować pewne dyskusje na temat Jedi i wychowania. Nie będę wnikał teraz w debatę wychowanie/natura - Anakin miał kochającą Matkę i skończył źle natomiast Luke z niechętnym wujkiem skończył dobrze. Pomyślałem jednak, że okazywana przez Zayne'a sympatia i życzliwość musiały skądś się wsiąść. Wydaje mi się, że Reiva i Arvan Carrickowie są kimś przeciwko spotkaniu kogo nie mielibyśmy nic przeciwko. W sumie, bycie sympatycznym jest pracą Arvana!

Nie chcemy tu sugerować, że relacje Zayne'a z rodziną są wolne od kłopotów - bo czyje są? (Na przykład w #6 mówi, że sądzili oni, że zawiedzie on jako Jedi - wrócimy do tego jeszcze). Ale, niczym lekko spóźniony prezent świąteczny dla dziecka po złym roku, przekonuje się on, że cokolwiek złego by się z nim działo, jego ojciec zawsze będzie go wspierał.

Ten zeszyt daje nam także okazję do zobaczenia Grypha w akcji. Czasami bitwy umysłowe z nieuzbrojonymi przeciwnikami są trudniejsze niż takowe z kimś na równym poziomie!

Jesienne sprawy wydawnicze zaowocowały przybyciem na czas tego jednego zeszytu artysty z Glass House Graphics, Harveya Tolibao. Za kolory natomiast odpowiedzialny był Jay David Ramos, jest to więc pierwszy zeszyt RSR nie pokolorowany przez Micahela Atiyeha. Jak na ironię, podczas Motor City Con dzieliłem podczas Lunchu stolik z Davidem Campiti, właścicielem Glass House, nie sądząc że później w tym roku bee pracował z jednym z jego artystów. Harvey wykonał świetną robotę, naprawdę wpasowując się w klimat jaki Brian Ching nadał w pierwszej części. Harvey pracował w swym studiu w Malaybalay na Filipinach.

Prace Briana wciąż jednak są widoczne w tym zeszycie - wygląd postaci został stworzony przez niego, natomiast wygląd Moomo Williwaw, komicznie zbyt-mocno-wyposażonej latającej zbrojowni należącej do młotkogłowych to projekt Dustina Weavera. Zasugerowałem coś naprawdę bryłowatego i dziwacznego, trochę jak sami Ithorianie - zwróćcie uwagę na dwa kokpity, jedyny kompromis na jaki ci twardogłowi mogą w ogóle pójść!

Dwóch artystów pracujących jednocześnie nad dwoma zeszytami (A w sumie trzech, jako że Dustin wykańczał #10) powoduje pewne wyzwania. Zobacz poniżej notkę o braciach Moomo.

Ciekawostki:
• Byłem pewny, że grafika krzyczącej Raana'y Tey przyprawi kogoś o zawał. Cieszę się że tak się jednak nie stało...

• Zdziwiłem się gdy po raz pierwszy chciałem zidentyfikować wg swoich zasad który z braci Moomo jest który, z powodu pewnych różnic między #11 a #12. Problem leży tutaj - Dob zawsze był tym z niebieskim szalem a Del tym z czerwonym oraz blizną przy oku. Problem pojawił się gdy pracowaliśmy równolegle nad dwoma zeszytami, gdy otrzymywałem czarno białe rysunki od obu artystów. Zeszyty są wewnętrznie zgodne, to pomiędzy nimi pojawił się problem. Nie pytajcie jak ale pogodzimy to w wydaniu TPB. Wersją poprawną jest ta widoczna w #12, Del ma czerwony szal i bliznę oraz jest tym który zasugerował porwanie Arvana. Dob ma niebieski szal i nie ma blizny i myśli, że to był głupi pomysł. To tyle. (Mam

nadzieję!) • Będąc w szkole, wysoko ceniłem swojego Kennerowskiego Twin Pod Cloud Car - nawet jeśli myślałem, że jego wygląd jest dziwaczny. Jego dwumiejscowa kofuguracja przypominała mui samochody do nauki jazdy z dwiema kierownicami - tylko tutaj kierowcy nie siedzieli zaraz obok siebie. Wyobraźcie sobie Dr. Seussowski gag z chęcią lecenia na północ i na południe jednocześnie i latanie tym w kółko - albo wlecenie na drzewo! Po tym jak w szkole ktoś nagryzmolił dwie głupkowato wyglądające postacie podpisując je “Twin Clod Pod Car.” nie mogłem zapamiętać później prawidłowej nazwy tego pojazdu. A więc w tym zeszycie, w Moomo Williwaw dajemy wam prawdziwy “Twin Clod Pod Car.”...! (Tłum: Clod = Grudka.)

• Jarael jeszcze nigdy nie wyglądała bardziej jak Elfka niż na stronie 5. Hej, czy z tą alabasterową skórą można traktować ją jako anty-drowa? (A Gryph jest już naszym orkiem. A Camper czarodziejem. Hmm...)

• Kawałek "Jedi? Wynajmujący łowców nagród" ma pewne nawiązanie filmowe. Gdyby nie zamówienie od Jedi (a raczej, byłego Jedi) rodzina Fettów nie miała by wiele do roboty!

• Myśleliśmy nad koncepcją Doba pijącego obydwoma parami ust, ale to mogło by wyglądać trochę niechlujnie. Spróbuj napić się oboma końcami swych ust i sam się przekonaj...

• Scena gdy Dob myśli - czy też stara się myśleć - na stronie 8 jest najboleśniejszą rzeczą jaką kiedykolwiek widziałem!

• Macie trzy próby by zgadnąć kim są Blindfold i The Bad Attitude...

• Ta, wygląda na to, że drinki serwuje jednostka R2. Ale można założyć bezpiecznie, że wcale nią nie jest!

• Pazaak jest prostą grą karcianą - podobną trochę do kolekcjonerskich karcianek - w którą (po raz pierwszy) można było zagrać w pierwszym KOTORze. Nie grajcie z gościem w kantynie w dolnym mieście, oszukuje!

• Moomo Williwaw wydaje się idealną nazwą dla statku łowców. Uderzają oni niczym przeciwny wiatr! (Tłum: Williwaw to nieprzetłumaczalny termin żeglarski oznaczający silny wiatr uderzający z górskiego wybrzeża w statki na oceanie przy nim)

• Posłuchajcie Moomo teraz i uwierzcie mu później - jeśli ludzie nie ćwiczą, umierają. Tylko nie nazywajcie ich Hanz i Franz, nie w ich obecności...

• Nie, to nie Gorilla Grodd i Green Arrow stojący na zewnątrz statku -ale to jeden z moich ulubionych kadrów w serii!

• Cała scena głośnej walki to coś czego jak sadzę nauczyłem się z jakiegoś zeszytu Flinstonów Charltona. Sekrety twórców...

• Niektórzy pytają dlaczego Elbee nie ma zbyt wiele do roboty w 2006 - to dość proste. Po prostu nie chce nic robić. Poprosił on nawet o skasowanie go z kilku scen w których zaplanowaliśmy jego udział!

• Zwróćcie uwagę na lewitujący komputer ala "Raport Mniejszości" na stronie 21!

• Ten zeszyt dodał dwie kolejne ironiczne odpowiedzi (albo nietypowe sformułowania) na "Niech moc będzie z Tobą" co stało się już stałym elementem serii. Zapewne pewnego dnia ktoś spisze je wszystkie w jednym miejscu!

Autor: John Jackson Miller
Tłumaczenie: X-Yuri

 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2018




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 11,712,979 unikalne wizyty