J.J. Miller, Informacje i ciekawostki - RSR 24 - Rycerze cierpienia, część 3
 

***Komiksowi Rycerze Starej Republiki/Knights of the Old Republic - Centrum Wiedzy***
Zeszyty: TPB Inne pozycje:
Zetknięcie: 0 Początek 1, 2, 3, 4, 5, 6 Flashpoint 7, 8, 10 Powrót do domu 9 Spotkanie 11, 12 Dni strachu 13, 14, 15 Noce gniewu 16, 17, 18
Zaślepieni nienawiścią 19, 20, 21 Rycerze cierpienia 22, 23, 24
Wektor 25, 26, 27, 28 Wychwalany 29, 30 Zwrot 31
Oczyszczenie 32, 33, 34, 35 Handel przyszłością 36, 37 Wierne wykonanie 38 Starcie ambicji 39, 40, 41 Maski 42 Zbiory 43, 44 Niszczycielka 45, 46
Demon 47, 48, 49, 50 Wojna 01, 02, 03, 04, 05
#1: Początek , #2: Flashpoint,
#3: Dni strachu, noce gniewu ,
#4: Zaślepieni nienawiścią, rycerze cierpienia,
#4: Wektor , #6: Oczyszczenie ,
#7: Starcie ambicji ,
#8: Niszczycielka , #9: Demon ,
#10: Wojna
O Handbooku, O Campaign Guide
Opowiadania + ciekawostki:
Interferencja + ciekawostki
Sekretny dziennik Demagola + ciekawostki
Trudne początki + ciekawostki
Strony tekstwowe
Sylwetki twórców:
J.J Miller
Jak w przypadku wszystkich "notek z produkcji", tekst zawiera spoilery. Wpierw przeczytaj dzieło którego tekst dotyczy.

W dawnych czasach wiele historii komiksowych kończyło się w zeszytach o podwójnych rozmiarach. Zwykle źle się to kończyło, głównie z powodów finansowych. Słyszałem kiedyś opinię wydawcy, że lepiej sprzedawać dwa komiksy zamiast jednego, zwłaszcza że te podwójne zeszyty nie miały ceny z okładki. Wiele z nich było sztucznie powiększanych, żeby zająć miejsce, np. przez dodawanie obrazków, które mogły się zmieścić na jednej planszy, a zajmowały całą stronę albo i dwie.

W tym przypadku większy rozmiar nie był brany pod uwagę, chociaż wypełnianie stron nie stanowiłoby problemu. Okładka "Dni/Rycerzy" jest przepełniona akcją, a także pojawia się tam kilka interesujących scen. Z łatwością mogę sobie wyobrazić "specjalną wersję" spaceru podczas aresztowania Shel narysowaną w rozmiarze aresztowania Zayne'a w nr 6. Chociaż było to kuszące, odwracałoby uwagę od głównej historii.

Mimo wszystko powrót na "scenę zbrodni" z "Początku" wrzucony dla zabawy wizualizacją, przypomina ten i inne momenty. Spacer podczas aresztowania także się pojawia, z pewnym zabawnym nawiązaniem wrzuconym tam przez Dustina. Przybycie Zayne'a na wyższe piętro daje nam trzecią wersję jego ucieczki z numeru 1. A wśród większych wydarzeń było miejsce na parę rzeczy, które wywołałyby dyskusję. (Chcecie całą listę czy wystarczy tylko 10 ? )

Dustin mówi, że bardzo podobało mu się rysowanie sceny walki, i to widać; fajnie byłoby zobaczyć to animowane! Dodatkowo można zobaczyć coś przy dokładnym przyjrzeniu się: na przykład jedno wejście na piętro Świątyni jest niedaleko miejsca, gdzie rozbił się Zayne. Wieża Jedi stała się sceną wielu pojedynków i w tym zeszycie nie ma od tego wyjątku. (Chciałbym zobaczyć to w wersji od Kennera).

Jeszcze kilka zdań zanim skończę. Ten zeszyt kończy "Dni/Rycerzy", podróż, która zabrała nas w różne miejsca. Owa seria pozwoliła mi spróbować nowych rzeczy podczas osiągania tego, co chciałem zrobić z istniejącymi postaciami. Pojawiło się też kilka okazji do wprowadzenia postaci z gier - mogły one pokazać tu coś więcej.

Rok 2007 wyglądał inaczej niż mogliby się spodziewać czytelnicy po roku 2006 - i mogę powiedzieć, że rok 2008 także będzie inny.

Zanim oddałem ten zeszyt do druku, dowiedziałem się, że Jeremy Barlow odszedł z oddziału zajmującego się SW aby zająć się komiksami z serii Indiana Jones dla Dark Horse, zostawiając tą serię oryginalnemu edytorowi, Randy'emu Stradleyowi. Chociaż ucieszyłem się z tej okazji dla Jeremy'ego, byłem jeszcze bardziej zadowolony, że mogłem kontynuować z nim współpracę przy adaptacji filmu. Jego oddanie dla wypuszczania dobrych komiksów jest oczywiste, a jego pomoc przy dwóch latach pracy nad RSR jest nieoceniona. Pracując jako edytor wiem, jak może być ciężko - na przykład jak absurdalne dla scenarzystów może być rozróżnianie dwóch Ithorian. Dziękuję mu za jego cierpliwość i wiem, że możemy liczyć na więcej fajnych komiksów z jego oddziału.

Następny zeszyt to Vector.

Ciekawostki:
• Ten zeszyt wyszedł w piątek, z uwagi na święta Bożego Narodzenia. Dawno temu 'nowym dniem komiksu' był piątek.

• Okładka tego numeru zakończyła eksperyment z dymkami na okładce. Były zabawne, ale pokazują wyzwanie, które z nimi się wiązało: okładki musiały bardziej nawiązywać do tematu komiksu niż do aktualnych wydarzeń. Zabawnie jest, kiedy okładka stanowi planszę komiksu, ale nie zawsze łatwo jest to zastosować.

• Wszystko co mówiliśmy o przeznaczeniu Zayne'a może wywołać pytanie czy zawsze będzie całowanym niż całującym. Zasada nr 723, kiedy piszemy komiks dla młodzieży: nie zostawiajmy romantycznego momentu nierozwiązanego...

• "Ślepota na kolory" to coś, o czym powiemy więcej w przyszłości. Zabawne, że zbroja Neo-konkwistadora należąca do Gormera wygląda prawie jak jednego z Crimson Dynamos - chyba szóstego. Ciągle za mną chodzą!

• Zobaczcie, jak dymek z dźwiękiem zakrywa wnętrzności biednego Gormera. Nieważne, że miecz świetlny kauteryzuje rany - świat nie jest gotowy na Wnętrzności Mandalorianina!

• A dla tych, którzy lubią liczyć, od 25 numerów (licząc zerowy), Zayne po raz pierwszy skrzyżował miecz świetlny z innym Jedi. Walczył z Jarael przeciw jej lasce szokowej, ale nie przeciw mieczowi świetlnemu. Chociaż mogę powiedzieć, że nie było to zaplanowane, jednak w pewnym sensie było: podróże Zayne'a miały zaprowadzić go na początku z dala od ścigających go Jedi, po jego przygodach w więzieniu.

• Ucięty jest kawałek w słowach: "więcej niż mój udział". Wychwyciliśmy to w postprodukcji.

• Przynajmniej dwie ksywki Grypha są ujawnione. Komuś przypominają aliterację?

• Strona tekstowa tego zeszytu, podsumowanie dnia używane w ministerstwie obrony Republiki, miała być podobna do używanych w realnym świecie. Myślałem trochę o pracach rządowych Republiki, zarówno dla serii KOTOR jak i KOTOR Campaing Guide dla Wizards of the Coast - a ta strona zawiera trochę instytucjonalnych terminów. Jak można się spodziewać, żaden z krajów ziemskich nie był wzorem. Chociaż Biuro Koordynacji Produkcji przypomina Biuro Zarządzania Produkcją z USA z czasów wojny, są tu raczej ministerstwa niż departamenty. "Ściśle Tajne" to termin brytyjski itp. Ważne, żebyście zauważyli, że cokolwiek tu zobaczycie, nie zawsze pokazuje to, co działo się w danym roku. Rządy ewoluują, tak samo jak terminy i instytucje.

Autor: John Jackson Miller
Tłumaczenie: Urthona

 

Społeczność
  *Newsy
*Nadchodzące wydarzenia
*Ostatnie komentarze
O nas
About us
Über uns
*Członkowie
*Struktura
*M`Y w akcji
*Historia Organizacji *Regulamin
*Rekrutacja
*Logowanie
M`y na Facebooku
Copyright © 2009-2018




Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3. 11,154,136 unikalne wizyty